środa, 27 marca 2013

" MISZ MASZ ŚLIWKOWO - JABŁKOWY "

Zazwyczaj tak mam, że kiedy spada mi poziom energii to rośnie apetyt na słodycze.
Zapytacie jak sobie z tym radzę ???
Znalazłam niebanalne rozwiązanie zabieram się za pieczenie ciasta.
A dodatkowe kilogramy.....???
Tłumaczę sobie, że do lata jeszcze daleko i zdążę je zgubić wiosną :-)

Wczoraj upiekłam ciasto, gdzie główną rolę odegrały śliwki i jabłka.

Czas przygotowania - ok. 90 minut.
1 porcja - 1 średni kawałek zawiera - 240 kalorii, 10 g tłuszczu, 36 g węglowodanów :-)

Aby stworzyć śliwkowo-jabłkową mieszankę trzeba przygotować:



  • 350 g mąki
  • 200 g masła Lurpak
  • 180 g cukru pudru
  • jajko wiejskie od gospodyni
  • żółtko
  • cukier waniliowy
  • 500 g jabłek
  • 200 g śliwek
  • 100 g brązowego cukru
  • 100 g mielonych migdałów
  • łyżeczka cynamonu


Przygotowanie :


  1. Składniki ciasta siekam w misce, następnie zagniatam ręką, formuję kulę i dzielę na dwie części - 3/4 na spód, 1/4 na wierzch.
  2. Wstawiam do lodówki na 15 minut.
  3. W tym czasie obieram jabłka, usuwam gniazda nasienne i kroję w ósemki. Śliwki dzielę na cztery części. Tak przygotowane owoce mieszam z brązowym cukrem, migdałami i cynamonem.
  4. Tortownicę smaruję masłem, większą część ciasta wałkuję i wykładam nim blachę, tak aby przykryła dno i boki.
  5. Wysypuję owoce na ciasto.
  6. Wałkuję pozostałą część ciasta, przykrywam nią całość, sklejam brzegi i delikatnie widelcem nakłuwam w kilku miejscach.
  7. Piekę około 50 minut w temperaturze 190 stopni C.

  Zapewniam Was, że stworzyłam pyszny i zdrowy duet, który jest wołaniem o lato.

Smacznego !!!

Serdeczności....

wtorek, 26 marca 2013

" TORCIK Z BIAŁEJ CZEKOLADY "

Wiadomo, że wszyscy chcielibyśmy już wiosnę ze śpiewem ptaków i soczystą zielenią dookoła:-) Ale niestety mamy zimę i też trzeba być zadowolonym. Aby tę radość wzmocnić proponuję coś na słodko. Będzie to bardzo prosty w wykonaniu torcik z białej czekolady, którego smak i aromat zapamiętacie na długo :-)


 Składniki:


  • 100 g masła Lurpak
  • 200 g białej czekolady
  • 3 jajka wiejskie od gospodyni
  • 70 g cukru
  • 120 g mąki
  • 120 g posiekanych orzechów włoskich
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli morskiej
  • dojrzała gruszka
  • łyżka masła do wysmarowania formy

Przygotowanie:


  1. Masło z czekoladą rozpuszczam w kąpieli wodnej.
  2. Jajka, cukier, sól i cynamon ubijam mikserem na puszystą masę.
  3. Łączę delikatnie jajka z czekoladą, cały czas mieszając ciasto.
  4. Dodaję mąkę i orzechy.
  5. Do wysmarowanej tortownicy przelewam ciasto i wstawiam na 15 minut do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni C.
  6. Z gruszki usuwam gniazda nasienne i kroję owoc w plasterki.
  7. Układam na talerzu obok kawałka ciasta i całość prószę cynamonem.
Torcik wraz z gruszeczką można konsumować, delektować się jego lekkością i zapomnieć o całym boskim świecie - to działa z dobrą kawką lub naleweczką.

SMACZNEGO !!!!

Serdeczności......

Uwaga !!!

Jeśli nie lubisz gruszki możesz dodać do ciasta ulubione owoce.

Jeszcze jedno - ciasto zyska oryginalny smak jeśli do posiekanych orzechów dodasz płatki migdałowe.

Pozdrawiam :-)

poniedziałek, 25 marca 2013

" FILET DROBIOWY W CIEŚCIE NALEŚNIKOWYM "

Filet drobiowy w cieście naleśnikowym

Autor: Halina Joskowska  
Opublikowano: 25 marca 2013 r. 
To danie jest moją ulubioną propozycją na pysznego kurczaka. 
Jest bardzo syte, doskonale komponuje się z frytkami i surówką na przykład z kapusty. Na obiad idealne rozwiązanie:-):-) 
Filet drobiowy w cieście naleśnikowym 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 22 marca
Pyszny filet drobiowy w cieście naleśnikowym!!! 

Ta potrawa stanowi moją ulubioną kompozycję fileta drobiowego otulonego ciastem naleśnikowym. Jeśli ktoś ma niedosyt można zaserwować frytki, surówkę z kapusty na przykład białej. Myślę, że będzie smacznie i zdrowo:-)

Oceny: 4,5

Czas przygotowania: 15 min 
Czas pieczenia: 15 min 
Łączny czas: 30 min 

Liczba porcji: 4 porcje 


 Składniki


  • pierś z kurczaka: podwójna 
  • sól morska: 1/2 łyżeczki 
  • świeżo zmielony pieprz: do smaku 
  • mąka pszenna: 1 i 1/2 szklanki 
  • mleko: 1 szklanka 
  • jajka wiejskie od gospodyni: 3 sztuki 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 4 łyżki 

 Przygotowanie:




 

  • z mąki, mleka, jajek przygotowuję ciasto naleśnikowe, dodaję odrobinę soli
  • mięso porcjuję na części, lekko rozbijam tłuczkiem i nacieram przyprawami


  

  •  kawałki mięsa maczam w cieście

  
  •  smażę kilka minut z każdej strony na rozgrzanej oliwie :-) 

 Tak wygląda efekt mojego małego wysiłku:-)







Smacznego !!! 



Nie byłabym sobą, gdybym nie podzieliła się z Wami kilkoma cennymi wskazówkami do których doszłam metodą prób i błędów :-) 


  • jeśli chcecie usmażyć więcej porcji, pamiętajcie aby za każdym kolejnym smażeniem wymienić oliwę na świeżą 
  • smażenie w przepalonym zanieczyszczonym tłuszczu jest niezdrowe i negatywnie wpływa na smak potrawy 
  • nie smażcie na zbyt dużym ogniu, gdyż ciasto szybko się zrumieni, a zawartość będzie surowa 
  • nie kładźcie mięsa na nierozgrzany tłuszcz, gdyż wchłonie oliwę i nie będzie już takie pyszne
  • fileta najlepiej usmażyć na średnim ogniu, wkładając go na dobrze rozgrzaną oliwę :-) 
  • możecie na początek usmażyć na próbę jeden kawałek, a potem dopiero resztę
  • kawałki mięska możecie zanurzać w cieście i przenosić na rozgrzaną patelnię,lub nabierać ciasto za pomocą łyżki, przekładać masę na rozgrzany tłuszcz, na ciasto kłaść kawałek mięsa i przykryć drugą łyżką ciasta, wybór należy do Was :-) 

 Serdeczności..... :-)

 Tagi: filet drobiowy, ciasto naleśnikowe

czwartek, 21 marca 2013

" Pomidorowa "

Pomidorowa

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 21 marca 2013 r. Pomidorowa z prawdziwego zdarzenia musi być gęsta, esencjonalna, rozgrzewająca i pieknie kolorowa:-)Właśnie dzisiaj pojedziemy w pomidorową podróż kulinarną... O pozytywnych właściwościach aromatycznego i sycącego talerza wypełnionego pożywnym płynem powinniśmy pamiętać szczególnie teraz, kiedy organizm potrzebuje dużo więcej energii, niż podczas pozostałych pór roku. Przemarznięci i z osłabionym układem odpornościowym jesteśmy o wiele bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju infekcje. Na okres zimowy niestety musimy pożegnać się z sezonowymi warzywami, co często prowadzi do niedoborów witamin i minerałów w organizmie. Talerz gęstej zupy nie tylko rozgrzewa ale także dzięki rozpuszczonym substancjom odżywczym jest źródłem łatwo przyswajalnej energii. Poza tym zawiera bardzo dużo witamin i minerałów, które nawadniają organizm i doskonale zaspokajają pierwszy głód. Zupa pomidorowa jest źródłem potasu witaminy C, E, witamin z grupy B ale przede wszystkim jest dostawcą likopenu. Jest to najsilniejszy znany przeciwutleniacz pochodzenia roślinnego, chroni organizm przed atakami wolnych rodników, zwiększa naszą odporność, dba o kondycję serca, korzystnie wpływa również na gęstość mineralną kości. Nasz organizm nie potrafi samodzielnie wytwarzać tej substancji, dlatego dla jego prawidłowego funkcjonowania i rozwoju musimy dostarczyć go z zewnątrz. Ze względu na dużą zawartość kwasu foliowego oraz potasu zupę powinny na stałe wprowadzić do swojego jadłospisu osoby podatne na stres. To danie jest receptą na zachowanie szczupłej sylwetki. Do poprawy smaku dodaję natkę pietruszki i zabielam śmietaną. Na sam koniec dosypuję troszeczkę cukru. Dużą zaletą tej potrawy jest krótki czas jej przygotowania. Zapraszam wszystkich wielbicieli zupy pomidorowej do wypróbowania tej wersji:-) Pomidorowa Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 20 marca. Pyszna pomidorowa!!! Zupa pomidorowa to bez wątpienia królowa polskich zup, uwielbiana przez wszystkich. Jest tania prosta i smaczna. W tej wersji dodatkowym walorem smakowym jest makaron jajeczny, który kupuję od babki na rynku - polecam! Moja rodzina go uwielbia:-) Oceny: 4,7 Czas przygotowania: 10 min Czas gotowania: 50 min Łączny czas: 1 godz. Liczba porcji: 4-6 Rozmiar porcji: 1 talerz (250 g) Liczba kilokalorii w porcji: 35 Tłuszcz na porcję: 0,75 g Składniki: mięso z kością (żeberka, schab): 25 dag zimna woda (użyłam źródlanej): 3 litry marchewka: 1 mała pietruszka: 1 seler: kawałek koncentrat pomidorowy: 3 łyżki drobno posiekana natka pietruszki: 1 łyżeczka gęsta śmietana: 1 szklanka cukier: 1 łyżeczka sól morska: do smaku świeżo zmielony pieprz: 2/3 łyżeczki Przygotowanie:
Mięso myję, wkładam do garnka, zalewam zimną wodą i gotuję przez 30 minut. Włoszczyznę czyszczę i dodaję do wywaru razem z pietruszką solą i pieprzem. Kiedy mięso i jarzyny są miękkie, przecedzam wywar i mieszam z koncentratem pomidorowym. Zupę gotuję jeszcze 5 minut. Zaprawiam śmietaną i dodaję łyżeczkę cukru :-)
Mniam !!! Serdeczności :-) Tagi: mięso z kością, pietruszka;

poniedziałek, 18 marca 2013

" ZIEMNIACZANKA "

Ziemniaczanka

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 18 marca 2013 r.  
Piątek jest dniem w tygodniu, który zobowiązuje mnie do przygotowania dania bezmięsnego. Po przeglądzie lodówki i zapasów spożywczych uznałam, że najlepszym rozwiązaniem będzie dawno nie gotowana zupa ziemniaczana. Jak pomyślałam tak i wykonałam. Ta nietypowa potrawa spowodowała, że moje podniebienie do dziś czuje słodycz aromat i smak tej zupy, a kubki smakowe proszą o więcej. Okazuje się, że z "niczego" można przyrządzić coś pysznego.  
Zupa ziemniaczana Autor opinii: Halina Joskowska16 marca:   
Smakowita zupa ziemniaczana !!!   
Delektując się tą zupą, Twoje odczucia smakowe na długo zapamiętają ten wspaniały aromat, smak i świeżość potrawy, a kubki smakowe będą prosić o więcej. Zupa idealna na piątkowe danie. 
Oceny: 4,3 
Czas przygotowania: 15 min 
Czas gotowania: 1 godz. 
Łączny czas: 1 godz. i 15 min 
Liczba porcji: 6 porcji  
Rozmiar porcji: 250 g 
Liczba kalorii w porcji: 100  
Tłuszcz na porcje: 3,8 g  

Składniki:  

  • ziemniaki: 1/2 kg 
  • boczek: 5 dag 
  • cebula: 1 sztuka  
  • czosnek: 3 ząbki  
  • kostki rosołowe: 3 sztuki  
  • ziele angielskie: 1 ziarenko  
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 1 łyżka  
  • listek laurowy: 1 sztuka  
  • pietruszka: natka  
  • sól morska: do smaku  
  • pieprz świeżo zmielony: szczypta  

Przygotowanie:

  • do dużego garnka wlewam 6 dużych szklanek wody, dodaję kostki rosołowe i przyprawy
  • doprowadzam do wrzenia. 
  • ziemniaki obieram i kroję w kostkę, wrzucam do zupy i gotuję do miękkości 
  • cebulę, czosnek i boczek drobno kroję i smażę na patelni 
  • dodaję do zupy 
  • doprawiam do smaku solą, pieprzem i posypuję natką pietruszki 

 Smacznego !!!! 

 

Serdecznośći:-)

czwartek, 14 marca 2013

"WANILIOWE ROGALIKI "


Waniliowe rogaliki

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 14 marca 2013 r. Liczba gwiazdek: 4,8 na podstawie 15opinii Czas przygotowywania: 2 godz.20 min Czas pieczenia: 15 min Łączny czas: 2 godz. i 35 min Rozmiar porcji: 1 rogalik Liczba kalorii w porcji: 257 Tłuszcz na porcję: 3,1 g Składniki: masło: 250 g cukier: 1/2 szklanki mąka: 2 szklanki migdały: 1 szklanka zmielonych, bez skórki ekstrakt z wanilii: kilka kropel sól: 1/2 łyżeczki cukier puder: do posypania Przygotowanie: 1. Miękkie masło ucieram z cukrem na jasną puszystą masę ( cukier nie może być wyczuwalny !!! ). 2. Nie przerywając ucierania, dodaję małymi porcjami mąkę, następnie migdały i sól. 3. Dokładnie wyrabiam ciasto, a następnie dzielę je na wałeczki o średnicy 3 cm. 4. Każdy kawałek ciasta zawijam w folię spożywczą i odstawiam na około 2 godziny do lodówki. 5. Wałeczki z ciasta kroję na plasterki o grubości pół centymetra. 6. Lekko wałkuję i zwijam w kształt rogalika ( jeśli wolisz, możesz rozwałkować ciasto i pokroić je na nieduże trójkąciki). 7. Ciasteczka układam na blasze wyłożonej pergaminem. 8. Piekę około 15 minut w temperaturze 200 stopni C. 9. Przed podaniem posypuję rogaliki cukrem pudrem. Mam nadzieję, że będą smakowały...... Serdeczności.....

środa, 13 marca 2013

" PLACKI ZIEMNIACZANE Z JAJKIEM I BEKONEM "

Placki ziemniaczane z jajkiem i bekonem

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 13 marca 2013 r. Przeglądając moją książkę kucharską, którą otrzymałam na 18 urodziny, natknęłam się na bardzo ciekawy kącik śniadaniowy. Są tu przedstawione bardzo interesujące i co najważniejsze szybkie w wykonaniu propozycje na śniadanie w amerykańskim stylu:-) Analizując składniki można wywnioskować, że dania te gwarantują energię na cały dzień, a w połączeniu z mocnym espresso są świetnym patentem na poranną ospałość. Dzisiaj zajęłam się przyrządzaniem pierwszej z brzegu potrawy. Liczba gwiazdek: 4,8 na podstawie 5 opinii Czas przygotowania: 20 min Czas pieczenia: 10 min Łączny czas: 30 min Liczba porcji: 4 porcje Rozmiar porcji: 1 placek, 1 plaster bekonu, 1 jajko sadzone Składniki: jajka: 5 ziemniaki: 4 mleko: 150 ml bekon: 4 plastry mąka: 4 łyżki masło: 1 łyżka sól morska: do smaku pieprz: do smaku Przygotowanie: 1. Najpierw obieram ziemniaki. Dwa z nich kroję w kostkę i gotuję w osolonej wodzie. 2. W międzyczasie rozgrzewam piekarnik do temperatury 200 stopni C. 3. Ugotowane ziemniaki ucieram z mlekiem na gładką masę, a pozostałe dwa ścieram na tarce o dużych oczkach. 4. Następnie dodaję je do masy razem z mąką, jednym jajkiem oraz sporą szczyptą soli i pieprzu. Dokładnie mieszam. 5. Rozgrzewam na patelni łyżkę masła. Wylewam na nią porcje ciasta, formując małe naleśniki. 6. Smażę je około 5 minut z każdej strony na ładny złoty kolor. 7. Następnie układam je na pokrytej pergaminem blasze i wstawiam do nagrzanego piekarnika, aby nie wystygły. 8. Na patelni przesmażam cztery plasterki bekonu. 9. Przekładam na talerz. 10. Szykuję cztery jajka sadzone. Prószę je solą oraz pieprzem. 11. Podaję razem z bekonem do gorących placków !!! Danie wyborne. Nie wierzycie ???? Wypróbujcie sami:-) Ściskam....

wtorek, 12 marca 2013

" PĄCZEK I "


PączekI



Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 12 marca 2013 r.
Cały czas prześladuje mnie smak pączka. Piekłam je w ostatki i były takie pyszne, że utkwiły w mojej pamięci. Dlatego w Dzień Kobiet postanowiłam zadbać o coś dobrego do kawy:-) Ponieważ bardzo lubię eksperymentować postanowiłam poszukać nowej receptury. Ten przepis zapożyczyłam z "Moich Wypieków". Pączki wyszły idealne, mięciutkie, rozpływające się w ustach, tak szybko ginęły z talerza, że o mały włos nie zdążyłabym ich uwiecznić, w ostatnim momencie, ten jeden się uchował. Receptura godna polecenia. 

Liczba gwiazdek: 4,8 na podstawie 22 opinii 
Czas przygotowania: 50 min 
Czas pieczenia: 1 godz.
Łączny czas: 1 godz. i 50 min 
Liczba porcji: 37 pączków
Rozmiar porcji: 1 pączek 
Liczba kalorii w pączku: 350 
Tłuszcz na porcję: 10 g 

Składniki: 


  • mąka pszenna: 1 kg 
  • świeże drożdże: 10 dag 
  • cukier: 100-150 g 
  • mleko: 500 ml 
  • żółtka: 6 
  • jajko: 1 całe 
  • oliwa: 5-6 łyżek 
  • laska wanilii: 1/2 
  • spirytus: 1 kieliszek 
  • sok z cytryny: 1 cytryna 
  • starta skórka z cytryny: 1 cytryna 
  • sól: 1/2 łyżeczki 
  • olej: 2 litry 
  • konfitura śliwkowa: 1 słoiczek 

Lukier

  • cukier puder: 1 szklanka 
  • gorąca woda 2-3 łyżki 

 Wykonanie: 


Pierwszym etapem jest przygotowanie zaczynu. 

  • robię go z świeżych drożdży roztartych z łyżką cukru, 20 dag mąki i pół szklanki mleka - pozostawiam do wyrośnięcia
  • mąkę przesiewam przez sitko
  • ucieram jajko i żółtka z cukrem, dodaję mąkę, wyrośnięty rozczyn, utłuczoną wanilię, sok z cytryny, startą skórkę, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus
  • wyrabiam, aż ciasto będzie gładkie i lśniące, a na powierzchni ukażą się pęcherzyki powietrza
  • dodaję roztopiony tłuszcz, jeszcze chwilę wyrabiam 
  • formuję kulę i zostawiam w ciepłym miejscu na 10-15 minut
  • gdy zacznie rosnąć, wyrabiam 
  • porcje ciasta nabieram łyżką, formuję w ręku małe krążki, nakładam pół łyżeczki nadzienia, zlepiam, formuję kulę, odkładam na stolnicę oprószoną mąką 
  • nakrywam serwetką i pozostawiam do wyrośnięcia w ciepłym miejscu 
  • smażę w głębokim tłuszczu po obu stronach na złoty kolor 
  • wyjmuję, osączam na bibule i ciepłe polewam lukrem 
  • jeszcze ciepły, słodki i pachnący z pyszną konfiturą śliwkową - Boże jakie to pyszne ☺💟💅💃 

Smacznego!!!

piątek, 8 marca 2013

" WĄTŁUSZ "

Wątłusz


Autor: Halina Joskowska
Opublikowano: 8 marca 2013 r. 
Panie jak minął Wam dzisiejszy szczególny dzień. 
Czy zostałyście docenione przez swoich mężczyzn ??? 
Mam nadzieję, że tak :-) 
Takiego otrzymałam dzisiaj sma-a: "Zero mycia. Zero prania. Zero szycia, gotowania. Dziś Dzień Kobiet drogie panie! 1000 kwiatków na śniadanie! Szczęścia życzę Tobie, sobie i kobietom na całym globie. By marzenia się spełniły i nas chłopy wyręczyły. My dziś drinki i kaweczki, nasze święto dziś babeczki. 
A od jutra do roboty, resztę dni świętują chłopy" :-) 
Wątłusz to inaczej dorsz, jest rybą o delikatnym białym mięsie. 
Najczęściej smażę ją w panierce lub grilluję. 
W moim domu przyjęło się, że przynajmniej raz w tygodniu jemy na obiad rybę. Jest to przeważnie piątek i dzisiaj przygotowałam smażonego dorsza. 
To sprawdzony sposób, który pozwala wydobyć zarówno wyrazisty smak, niezwykłą 
delikatność jak i aromat tej ryby. 
Podałam ją w asyście pieczonych ziemniaczków i pomidorka. 
Danie było proste ale wyborne, wszystkim smakowało, czego dowodem były puste talerze. 
Przy smażeniu może dojść do rozpadu dorsza na patelni ale tym nie należy się przejmować. 
To, że ryba jest w strzępach nie ma wpływu na wartość odżywczą, która jest najważniejsza:-) 
Wątłusz Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 5 marca
Pyszny dorsz smażony!!! 
Idealna nie rozpadająca się i zbita konsystencja oraz prostota wykonania, wydobywa wyrazisty smak dorsza, połączony z niezwykłą delikatnością. Naprawdę polecam :-) 

Oceny: 4,0
Czas przygotowania: 40 min 
Czas pieczenia: 20 min 
Łączny czas: 60 min 
Liczba porcji: 3 
Rozmiar porcji: 1 dorsz 

Liczba kilokalorii w 100 g: 145 
Białko na 100 g: 21 g 
Tłuszcz na 100 g: 6 g 


Składniki: 

  • dorsz: 3 sztuki 
  • sól morska: 1 łyżeczka 
  • świeżo zmielony pieprz: 1 łyżeczka 
  • przyprawa do ryb: 1 łyżeczka 
  • papryka: 1/2 łyżeczki 
  • mąka: do panierowania 
  • sok z cytryny: kilka kropel 
  • pomidor: 9 plasterków 


Przygotowanie:

  • kawałki dorsza prószę solą, pieprzem, przyprawą do ryb i odstawiam na 20 minut do lodówki
  • ryby obtaczam w mące, kładę na rozgrzaną patelnię z oliwą i smażę na złocisty kolor


  • podaję z smażonymi ziemniakami w asyście plasterków pomidora.

Życzę smacznego!!! 


 Pozdrawiam:-)

 Tagi: dorsz, pomidor;

" DROBIOWA RAFA "

Drobiowa rafa

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 8 marca 2013 r. Dzisiaj chciałabym zaprezentować pasztet drobiowy. Bardzo smakował mojej rodzinie. Mój przepis niewiele różni się od przepisów w necie. Podejrzałam tu i tam, dodałam coś od siebie i wyszło wierzcie mi bardzo smacznie. Lubię pasztet z mięsa drobiowego, bo jest delikatniejszy i chudszy, niż klasyczny z mięsa wieprzowego. Ten pasztet szykuję w klasycznej podłużnej formie. Przed podaniem całość dekoruję pomidorkami koktajlowymi przekrojonymi na pół. Wydaje mi się, że ten smak zachwyciłby nawet najznakomitsze gusta. Polecam:-) Liczba gwiazdek: 4,5 na podstawie 7 opinii Czas przygotowania: 3 godz. i 15 min Czas pieczenia: 1 godz. Łączny czas: 4 godz. i 15 min Rozmiar porcji: 1 średni kawałek Składniki: wątróbki gęsie: 150 g wątróbki drobiowe: 100 g mleko: 2 szklanki gęsi smalec: 100 g bułka tarta: 1/2 szklanki jajka: 6 porto, brendy lub sherry: 1 kieliszek sok z cytryny: 1/2 szklanki sól morska: szczypta świeżo zmielony pieprz: szczypta grzanki: 9 sztuk rukola: 9 gałązek Przygotowanie: 1. Wątróbki wkładam do mleka i moczę przez 3 godziny. 2. Odsączam, nacieram solą, pieprzem i mielę przez maszynkę. 3. Do zmielonej masy dodaję smalec, bułkę tartą, jajka, alkohol i sok z cytryny. 4. Całość dokładnie mieszam i przekładam do podłużnej formy. 5. Wstawiam na godzinę do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni C. 6. Kiedy drobiowa rafa ostygnie, kroję ją na plastry i układam na grzankach. 7. Dekoruję rukolą. Mówię Wam to jest pyszne !!! Ściskam....

czwartek, 7 marca 2013

" KREM Z BOROWIKÓW "

Krem z borowików

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 7 marca 2013 r. To danie pojawia się u mnie na stole nie tylko przy okazji świąt Bożego Narodzenia. Aby ugotować tę zupę, każdy pretekst jest dobry, ponieważ wszyscy ją uwielbiają. Jest doskonała, aromatyczna, sycąca, a odrobina pieczonej cebuli i czosnku przełamuje smak kremu. Borowiki to ulubiony smak Polaków, dlatego chętnie je suszymy, mrozimy, by móc się delektować przez cały rok i wspominać te wspaniałe chwile na grzybobraniu. Liczba gwiazdek: 5,0 na podstawie 10 opinii Czas przygotowania: 20 min Czas gotowania: 40 min Łączny czas: 60 min Liczba porcji: 3 porcje Składniki: oliwa truflowa: 2 łyżki cebula: 1 mała czosnek: 2 ząbki borowiki: 300 g winiak: 50 ml bulion warzywny: 800 ml śmietana kremówka: 100 ml sól: szczypta pieprz: szczypta świeżo zmielony tymianek: 1 łyżeczka pietruszka: natka Przygotowanie: 1. Na oliwie truflowej doprowadzam do zeszklenia posiekaną cebulę i czosnek. Dodaję pokrojone w plastry grzyby, a pod koniec smażenia podlewam je winiakiem. Gdy alkohol odparuje, przekładam borowiki do gotującego się bulionu ( kilka odkładam do dekoracji). 2. Doprawiam do smaku solą, pieprzem i tymiankiem. 3. Gdy grzyby są miękkie, zupę dokładnie miksuję. 4. Zabielam śmietaną i ponownie gotuję. 5. Przed podaniem zupę dekoruję podsmażonymi plastrami grzybów i natką. Jeśli lubicie, możecie zupę serwować z grzankami. Uwielbiam takie wydanie. Smacznego !!!! Serdeczności:-)

" BLINY Z KAWIOREM "

Bliny z kawiorem

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 7 marca 2013 r. Tę potrawę przyrządzam po raz pierwszy i boję się, że coś mi nie wyjdzie:-( Jednak mam nadzieję, że przy odrobinie szczęścia wszystko będzie w porządku. Niemniej trzymajcie za mnie kciuki. Przystępując do przygotowania tej potrawy najpierw zapoznałam się z historią blinów. Dowiedziałam się, że danie to wywodzi się z tradycji kuchni rosyjskiej, ukraińskiej i białoruskiej. Słowo blin - oznacza naleśnik. Przygotowuje się je z mąki gryczano-pszennej lub gryczano-żytniej. Można je podać na wiele sposobów od prostszych bez dodatków, lub z gotowaną rybą, po eleganckie - ze śmietaną lub roztopionym masłem, kawałkami łososia, wędzonego jesiotra, tartym serem, krojonym jajkiem, kawiorem. Bliny też można podawać na słodko z konfiturami, mogą być nadziewane jabłkami, wiśniami, czy jagodami. Podstawowym warunkiem jest, aby w momencie podania były ciepłe i wilgotne, gdyż szybko tężeją i stają się kruche. Podczas smażenia ciasto drożdżowe musi być nalewane cienką warstwą na rozgrzaną patelnię tak, aby w ostatniej chwili uwolniły się ostatnie bańki dwutlenku węgla. Tak więc do dzieła..... Liczba gwiazdek: 4,0 na podstawie 22 opinii Czas przygotowania: 15 min Czas pieczenia: 25 min Łączny czas: 3 godz. i 40 min Liczba porcji: 6 porcji Rozmiar porcji: 1 naleśnik Składniki: drożdże: 2-3 dag cukier: 1 łyżeczka woda mineralna: 2łyżki mąka pszenna: 30 dag mąka gryczana: 10 dag mleko: 1/2 litra masło: 3 łyżki kwaśna śmietana: 15 ml białka z jajek: 3 oliwa z oliwek: do smażenia czarny kawior: 10 dag Przygotowanie: 1. Drożdże rozcieram z cukrem i mieszam z 2 łyżkami ciepłej wody i 2 mąki pszennej. Odstawiam, aż rozczyn podwoi swoją objętość. 2. Resztę mąki pszennej i mąkę gryczaną przesiewam do miski. Dodaję szklankę ciepłego mleka i rozczyn, zagniatam ciasto. Gdy osiągnie gładką konsystencję, odstawiam je na 3 godziny do wyrośnięcia. 3. Kiedy ciasto jest gotowe, łączę je z resztą mleka, stopionym masłem, śmietaną i ubitymi białkami jajek. 4. Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju ciasto nakładam łyżką.Smażę chwilę z obu stron. 5. Podaję z czarnym kawiorem. Bliny są bardzo pyszne, można się nimi delektować - P.S. wszystko się dobrze udało, przepis jest OK. Zwracajcie uwagę na drożdże, ich jakość jest sednem całej przygody z tymi smakołykami. Ściskam:-)

środa, 6 marca 2013

" ŁOSOSIOWE WARIACJE "

Łososiowe wariacje

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 6 marca 2013 r. Łosoś zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe, dużo witaminy A,D,E,B,jodu i potasu. Jest piękną i smaczną rybą. Ma wspaniały pomarańczowo-różowy kolor, przyrządzone dania z tej ryby ładnie prezentują się na stole. Rybę przygotowuję zawsze wcześniej, a polega to na tym, że nacieram ją zmiażdżonym czosnkiem, kropię sokiem z cytryny i moczę w sosie sojowym. Następnie pakuję ją w folię i odkładam do lodówki. Ta czynność powoduje, że po upieczeniu z łatwością mogę przełożyć ją na talerz. Bardzo lubię piec w folii, gdyż mięso łososia nie wysuszy się i pozostaje wspaniale wilgotne, poprzez duszenie się w sokach wytworzonych podczas obróbki cieplnej. Pieczenie w folii również nadaje rybie elastyczność. Mogę ją piec na życzenie moich łasuchów - jeśli wolą rybę duszoną - piekę do końca w szczelnej paczuszce. Jeśli preferują zrumienioną, wówczas pod koniec pieczenia mocno rozchylam folię na boki, pozwalając odparować płynom. Ryba zamknięta w folii długo utrzymuje ciepło, co daje mi czas na przygotowanie pozostałych składników dania. Folię zawsze smaruję oliwą, co powoduje niezapomniany smak, a przede wszystkim zapobiega przywieraniu ryby do folii podczas pieczenia. Jeszcze coś mi się przypomniało, żeby już nie przedłużać...... Folia aluminiowa z jednej strony jest bardziej błyszcząca, z drugiej matowa. Jeśli chcesz utrzymać wysoką temperaturę wewnątrz dania i sprawić, że rybka szybciej się upiecze, zapakuj ją w aluminium świecącą stroną do wewnątrz. Łosoś tak przygotowany zachowuje naturalny smak, przy wyczuwalnych dodatkach smakowych. Liczba gwiazdek: 4,5 na podstawie 15 opinii Czas przygotowania: 50 min Czas pieczenia: 20 min Łączny czas: 70 min Liczba porcji: 4 porcje Rozmiar porcji: 1/4 łososia Składniki: filet z łososia: 60 dag czosnek: 1 ząbek sok z cytryny: 2 łyżki sos sojowy: 2 łyżki kurki mrożone: 120 dag oliwa: 1 łyżka cebula: 1 mała śmietanka kremówka: 100 ml sól morska: szczypta świeżo zmielony pieprzszczypta czerwona słodka papryka w proszku: szczypta gorczyca: 1 łyżka Przygotowanie: 1. Filety z łososia nacieram zmiażdżonym czosnkiem, kropię sokiem z cytryny i przez 20 minut moczę w sosie sojowym. 2. Pakuję w folię aluminiową i przenoszę do lodówki na 30 minut. 3. Rozgrzewam piekarnik do 180 stopni. Paczkę z filetem układam w naczyniu żaroodpornym i piekę przez 20 minut. 4. Rozmrożone kurki płuczę i gotuję je w całości przez kilka minut. 5. Kroję na drobno cebulę i smażę na oliwie, aż się zeszkli. 6. Do cebuli dodaję obgotowane kurki, śmietankę kremówkę, szczyptę soli, pieprzu i papryki. Dokładnie mieszam. 7. Na rozgrzanej suchej patelni prażę ziarenka gorczycy. Gorące dodaję do sosu. 8. Rybę podaję na gorąco z przygotowanym sosem. Ryba jest lekka, a jej wyrafinowany smak i aromat na długo pozostanie w pamięci:-) Smacznego !!!! Pyszności:-)

" SEROWE TARTINKI "

Serowe tartinki

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 5 marca 2013 r. Świetne kolorowe kanapeczki z francuskim serem są idealnym rozwiązaniem na przyjęcia, uroczystości, spotkania z przyjaciółmi. U mnie są ulubioną przekąską dla gości, a prostota ich wykonania czyni je wyjątkowymi. Liczba gwiazdek: 4,0 na podstawie 18 opinii Czas przygotowania: 20 min Czas pieczenia: 7 min Łączny czas: 27 min Liczba porcji: 10 porcji Rozmiar porcji: 1 minikanapka Składniki: bagietka: 1 sztuka ciemny chleb z ziarnami: mały bochenek masło: 5 dag niebieski ser pleśniowy: 10 dag figa: 1 świeża cukinia: 1 mała oregano: 2 szczypty parmezan: 5 dag biały oscypek: 1 sztuka Szynka parmeńska: 10 dag pietruszka: natka Przygotowanie: 1. Kroję bagietkę i chleb na kromki. W chlebie wycinam krążki. Wstawiam na chwilę do pieca. 2. Gdy pieczywo się zarumieni, wyjmuję je i smaruję cienko masłem. 3. Na połowie kromek bagietki układam pokruszony ser pleśniowy i pokrojoną w plasterki figę. 4. Na pozostałych kromkach bagietki układam pastę z posiekanej i podsmażonej z oregano cukinii. Przykrywam płatkami parmezanu. 5. Na ciemnym pieczywie układam plasterki oscypka, szynkę parmeńską pokrojoną w paski i natkę pietruszki. Kanapeczki gotowe, można pałaszować. Jeśli lubisz chrupiące kanapki możesz je zapiec !!! Skrop je tylko oliwą z oliwek. Serdeczności:-)

poniedziałek, 4 marca 2013

" TORT WIŚNIOWY Z BITĄ ŚMIETANĄ "

Tort wiśniowy z bitą śmietaną

Autor: Halina Joskowska 
 Opublikowano: 4 marca 2013 r.

Dzisiaj chciałabym zaprezentować tort wiśniowy z bitą śmietaną. Jest niezwykły, jego niebiański smak na długo pozostaje w pamięci:-) 
Pojawia się u nas na każdej uroczystości i jest uwielbiany przez wszystkich:-) 

 Tort wiśniowy z bitą śmietaną 
 Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 1 marca

Niebiański tort wiśniowy z bitą śmietaną! 
Tort ma bardzo wytrawny i niepowtarzalny smak. Gwarantuję, jak raz spróbujecie będziecie z chęcią do niego wracać - tak jak ja :-) 

 Oceny: 5,0 z 5

Czas przygotowania: 2 godz. 
Czas pieczenia: 30 min 
Łączny czas: 2 godz. i 30 min 

Liczba porcji: 20 
Rozmiar porcji: 1 średni kawałek 


Składniki:

Biszkopt: 


  • jajka wiejskie od gospodyni: 4 sztuki
  • cukier: 1 szklanka 
  • kakao: 2 łyżki 
  • mąka: 1,5 szklanki 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 8 łyżek 
  • woda: 8 łyżek 
  • proszek do pieczenia: 1 czubata łyżeczka


Masa do przełożenia: 

  • wypestkowane wiśnie: 1 słoik
  • galaretka wiśniowa: 3 sztuki 
  • kremówka: 700 ml 
  • cukier puder: 1 łyżeczka 
  • cukier waniliowy: 1/2 opakowania 
  • żelatyna: 3 czubate łyżeczki 
  • wódka wiśniowa do nasączenia biszkoptu: wedle uznania 

Przygotowanie biszkoptu : 


  • Białka ubijam na sztywną pianę. Stopniowo na przemian nie przerywając ubijania, dodaję cukier i żółtka. 
  • Dodaję oliwę z wodą i lekko trzepię ciasto. 
  • Na koniec wsypuję przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao. 
  • Wszystko delikatnie mieszam. 
            Uwaga !!!! 
Gdy dodaję oliwę z wodą, mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao miksuję na najmniejszych obrotach.

  • Ciasto wylewam do uprzednio przygotowanej tortownicy (smaruję masłem i posypuję mąką ) i  przenoszę do wcześniej nagrzanego do 180 stopni C piekarnika. 
  • Piekę około 30 minut. Zawsze dla wewnętrznego spokoju sprawdzam patyczkiem, czy ciasto upieczone. 
  • Po upieczeniu lekko uchylam drzwiczki piekarnika i studzę biszkopt. 
          Stosuję tortownicę o średnicy 26 cm. 


 Przygotowanie masy do przełożenia: 


  • Wiśnie odsączam, a do soku dolewam tyle wody, aby uzyskać 3/4 litra płynu. Odlewam trochę soku i w zimnym soku rozpuszczam galaretki. 
  • Resztę soku doprowadzam do wrzenia, dodaję rozprowadzoną galaretkę i chwilę gotuję na wolnym ogniu. 
  • Wrzucam wiśnie, całość chwilę mieszam i odstawiam z ognia do zastygnięcia. 
  • Śmietanę ubijam na sztywno, pod koniec ubijania dodaję cukier puder, cukier waniliowy oraz żelatynę ostudzoną, rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody. 
  • Upieczony biszkopt kroję na połowę i kropię wódką. 
  • Pierwszy krążek kładę na tortownicy i wykładam masę śmietanową wyrównuję następnie wiśniową z galaretką wyrównuję w miarę możliwości i na koniec znowu masę śmietanową wyrównuję. 
  • Przykrywam drugim krążkiem dobrze nasączonym wiśniówką, lekko dociskam.
  • Całość dekoruję pozostałą masą śmietanową, dodaję parę kupek wiśni w galaretce, ozdobami czekoladowymi, rokitnikiem. Tutaj można improwizować i całkowicie oddać się wyobraźni. 
  • Tort wstawiam do lodówki dla lepszego stężenia na noc. Uwierzcie, że tort jest wyśmienity, lekki i łatwy w przygotowaniu. Jeszcze a propo biszkoptu - bardzo dobrze jest przygotować go dzień wcześniej, wówczas ładnie się kroi i w ogóle nie kruszy. Tak wygląda efekt mojego zmagania, trudno się oprzeć, kiedy tak siedzę i piszę mam ślinotok na samą myśl....




 

Mniam !!!

Serdeczności:-) 

Tagi: kakao, wypestkowane wiśnie, wiśniówka, kremówka;

piątek, 1 marca 2013

"Śledzie w zalewie"

Śledzie w zalewie


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 1 marca 2013 r. Na temat śledzi zawsze miałam kiepską opinię. Okazuje się jednak, że nie jest tak źle. Ryby te z gatunku śledziowatych są bogatym źródłem pełnowartościowego i dobrze przyswajalnego białka. Zawierają sporo tłuszczu i to jest ich największa zaleta. Bo 70% tego tłuszczu stanowią dobroczynne dla zdrowia kwasy tłuszczowe jedno i wielonienasycone. Śledzie zawierają witaminy i mikroelementy są bogatym źródłem witaminy A i D oraz E. Jest w nich sporo witaminy B6 oraz witaminy