wtorek, 23 sierpnia 2016

"Sorbet ze świeżych truskawek"

Sorbet ze świeżych truskawek


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 23 sierpnia 2016 r. Mity i legendy wskazują na to, że sorbety zostały wynalezione przez rzymskiego cesarza Nerona, nakazał on bowiem sprowadzać z gór śnieg, który mieszano z winem i miodem, a następnie podawano na wystawnych ucztach. Inne legendy mówią, że odkrywcą sorbetu był słynny podróżnik Marco Polo, który w XIII w. sprowadził do Europy recepturę na mrożony deser z Chin. Ten sorbet o cudownie świeżym smaku możecie przyrządzić w zamrażarce lub zamrażalniku. Przygotowałam go z przetartych owoców,cukru, soku cytrynowego i odrobiny białka. Wystarczy wymieszać składniki, kiedy już zaczną tężeć - i tyle. W wersji dla dorosłych można dodać nieco Prosecco - polecam :-) 
Sorbet ze świeżych truskawek Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 19 sierpnia
Idealnie orzeźwiający sorbet truskawkowy! Do tego, by przygotować taki sorbet potrzebne są świeże owoce, niekoniecznie truskawki, tu możemy wykorzystać właściwie wszystkie rodzaje owoców, ważne jest, aby zachować odpowiednie proporcje między sokiem, a owocami. Jeśli puścimy wodze fantazji możemy otrzymać mrożony deser o nieskończonej ilości smaków i aromatów, znacznie zdrowszy i lżejszy od klasycznych lodów. 
Oceny: 5,0 
Czas przygotowania: 9 godz. 
Łączny czas: 9 godz. 
Liczba porcji: 5 porcji 
Rozmiar porcji: 1 pucharek 





Składniki: 


  • świeże truskawki/żurawina/borówki/jagody
  • 2 litry 
  • cukier puder
  • 1,5 szklanki 
  • sok cytrynowy
  • 1/4 szklanki 
  • białka
  • 2 
 opcjonalnie: 
  • zimna śmietanka 36% np. Łaciata
  • 1 szklanka 

Przygotowanie:

  • najpierw truskawki myję i pozbawiam szypułek 
  • przecieram je przez sitko nad miską (można przez przecierak do warzyw) 
  • dodaję cukier, sok cytrynowy i mieszam przez 1-2 minuty, aż cukier całkowicie się rozpuści - po spróbowaniu nie powinno się wyczuwać na języku żadnych grudek 
  • ubijam białka w osobnej misce, gdy zaczną tworzyć miękkie wierzchołki, delikatnie łączę je z puree truskawkowym - dzięki pianie nie pojawią się kryształki lodu 

Zamrażanie: 

  • nastawiam zamrażarkę na minus 18oC 
  • przykrywam masę truskawkową i zamrażam ją przez kilka godzin, aż prawie stężeje 
  • następnie przez parę minut mieszam ją energicznie drucianą ubijaczką, aby rozbić kryształki lodu - dzięki temu sorbet będzie miał lżejszą konsystencję 
  • jeśli chcecie dodać śmietany - zróbcie to teraz, szybko i starannie, przykryjcie miskę i ponownie wstawcie do zamrażarki, żeby sorbet całkowicie stężał. 

Uwaga ! 

pierwszy etap zamrażania trwa od 4 do 5 godzin; 
jeśli sorbet za bardzo zastygł i nie da się go wymieszać,trzeba trochę poczekać, aż się nieco rozmrozi; 
drugi etap zamrażania zajmuje 3-4 godziny, a najlepiej całą noc; 
jeśli chcecie przyspieszyć proces - zamrażajcie sorbet w płytkim naczyniu albo w tacce na kostki lodu 
sorbet możecie podać w ozdobnych pucharkach, udekorowany truskawkami w całości albo w plasterkach;


Smacznego !!! 


 Tagi: świeże owoce, cukier puder, sok cytrynowy, białka;

niedziela, 3 lipca 2016

"Muffinki rabarbarowe"

Muffinki rabarbarowe


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 3 lipca 2016 r. Zapewniam Was, że nie ma nic lepszego niż słodkie muffinki z kwaskowatymi owocami, orzechami, nutą waniliową i chrupiącą cynamonową posypką. Tym razem moje łakocie ubrałam w papierowe tulipany, które samodzielnie wykonałam. Wyglądają rustykalnie, pięknie i domowo, ale uprzedzam, że to zabiera sporo czasu. Zwykłe papilotki choć mniej oryginalne, to bezpieczniejszy wybór. Muffinki rabarbarowe Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 1 lipca. Kunsztowne muffinki rabarbarowe!!! Rabarbar kojarzy mi się z

sobota, 11 czerwca 2016

"Rabarbar pod kruszonką"

Rabarbar pod kruszonką


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 11 czerwca 2016 r. Rabarbar pod kruszonką jest dla mnie absolutną sezonową fascynacją. Intensywnie cierpki mieniący się barwami zieleni, otulony rumianymi okruszkami, w którym mamy mnogość smaków i faktur. Kwaśność jest równoważona kryształkami słodyczy i wanilii, a miękkość przeplata się z chrupkością. To jedna z tych kombinacji smakowych, która sprawia, że czujemy się jak w niebie. Najlepsza jeszcze gorąca, kiedy kruszonka pięknie pachnie i przyjemnie chrupie.