kwietnia 01, 2021

KOSTKA ALPEJSKA

Print Friendly and PDF
KOSTKA ALPEJSKA


Kostka alpejska
skupia w sobie , jak w soczewce moje ulubione słodkie smaki, najlepszą masę kajmakową z bezikami, bitą śmietanę i czekoladę. Słodycz idealnie równoważą kwaskowate powidła śliwkowe i amaretto. Ta kostka to absolutny faworyt wśród ciast na wyjątkowe okazje, to smakołyk, który z pewnością zadowoli podniebienia najbardziej wybrednych gości i dlatego zajmie poczytne miejsce na moim wielkanocnym stole. 

Tak sobie myślę, że ten wyjątkowy deser faktycznie może co nieco przypomina ośnieżone Alpy?






Czas przygotowania: 1H
Czas pieczenia: 20M
Łączny czas: 1H20M
Liczba porcji: ok. 28
Rozmiar porcji: 1 kostka (kawałek)

Składniki:

Przepis zaadaptowałam stąd;

Biszkopt:

  • 4 jaja zerówki
  • 1/3 szklanki gorzkiego kakao
  • 1/3 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru

Do nasączenia:

  • 8 łyżek (dowolnie: 4 łyżki soku z limonki lub cytryny + 4 łyżki rumu lub likieru kokosowego, ewentualnie innego alkoholu - białego wina lub po prostu czarnej herbaty

Do posmarowania:

  • 260 g powideł śliwkowych lub marmolady wieloowocowej, może być dżem porzeczkowy z czarnej lub czerwonej + 4 łyżki soku z limonki lub białego wina lub rumu

Krem:

  • 1 puszka 533g mleka skondensowanego słodzonego (do samodzielnego ugotowania) lub gotowej masy kajmakowej (krówkowej) - polecam Gostyń
  • 200 g masła
  • 4 łyżki amaretto lub ajerkoniaku lub advocaata (opcjonalnie), ewentualnie 2 łyżki bardzo mocnej kawy (z jednej łyżeczki) lub likieru kawowego
  • 400 g gotowej białej bezy (małych bezików), do kupienia np. na wagę, na dziale cukierniczymlub paczkowanych

Bita Śmietana:

  • 800 g śmietana 36% (zimna)
  • 2 łyżki cukru pudru - może być mniej, dla zmniejszenia słodyczy
  • 3 łyżki soku z limonki lub cytryny
  • opcjonalnie: 1 łyżka żelatyny

Na wierzch:

  • 50 g gorzkiej czekolady
Prostokątna forma o wymiarach około 25cm * 38cm

Przygotowanie:

  • jeśli mamy mleko słodzone skondensowane nieugotowane - należy je ugotować - w zamkniętej puszce przez 3 godziny w garnku z wodą ( puszka ma wystawać ponad poziom wody na około 1 cm), woda ma średnio bulgotać przez cały czas, w razie ubywania dolewać wodę, w połowie gotowania można ostrożnie przewrócić puszkę na drugą stronę i gotować dalej, wyjąć puszkę z wody i ostudzić, puszkę otworzyć, wyłożyć masę do miseczki i całkowicie ostudzić
  • jeśli używamy gotowego ugotowanego mleka (masy kajmakowej), nie musimy z nim nic robić
  • wyjąć masło z lodówki
  • bezę delikatnie pokruszyć, nie za mocno, aby się nie rozpuściła lub pociąć na pół nożykiem

Biszkopt:

  • oddzielić żółtka od białek, ogrzać w temperaturze pokojowej
  • kakao z mąką wymieszać i przesiać do czystej miski
  • formę do pieczenia posmarować kawałkiem masła i wyłożyć papierem do pieczenia (papier od wewnątrz można też posmarować miękkim masłem
  • piekarnik nagrzać do 170oC ( góra i dół bez termoobiegu )
  • białka ubijać na średnich obrotach miksera przez 2-3 minuty, aż dobrze się spienią, zwiększyć obroty miksera do dużych i stopniowo dodawać po łyżce cukier, cały czas miksując ( w sumie przez około 5 minut), gdy cukier się skończy, ubijać białka jeszcze przez około 3 minuty, aż będą sztywne i błyszczące
  • wciąż ubijając, dodawać po trochu żółtka (dodawać kolejną porcję, gdy poprzednia ubije się dokładnie z białkami
  • jajka ubijać jeszcze przez około 3 minuty, aż będą bardzo puszyste
  • dodać kakao z mąką (najlepiej w 3 partiach) i krótko oraz na minimalnych obrotach miksera połączyć z masą (nie miksować za długo, aby piana nie opadła, tylko do połączenia się składników
  • ciasto wyłożyć do formy , delikatnie wyrównać powierzchnię i wstawić do nagrzanego piekarnika
  • piec przez 20 minut
  • od razu wyjąć biszkopt z piekarnika i odstawić na blat
  • ostudzić
  • skropić nasączeniem, a następnie posmarować powidłami wymieszanymi z sokiem cytrynowym lub alkoholem

Krem:

  • masło ubijać mikserem przez około 8 minut - ( ubite masło musi być puszyste i wyraźnie stać się jaśniejsze
  • w trakcie ucierania dodawać likier (jeśli go używamy)
  • gdy masło będzie już ubite, dodawać po łyżce masę kajmakową, cały czas ubijając
  • gotową masę wymieszać z pokruszoną bezą i wyłożyć na biszkopt, na warstwę powideł
  • dokładnie wyrównać powierzchnię

Bita śmietana:

  • żelatynę namoczyć w 3 łyżkach soku z cytryny, odstawić na kilka minut
  • ciągle mieszając, podgrzewać w garnuszku, aż żelatyna się rozpuści (w razie konieczności można dodać trochę wody, gdyby żelatyna za mocno zgęstniała)
  • przelać do kubeczka i dokładnie ostudzić
  • zimną śmietanę ubić razem z cukrem pudrem na sztywno
  • dodać 2-3 łyżki śmietany do żelatyny i wymieszać (hartowanie), zawartość przelać do pozostałej śmietany i zmiksować
  • wyłożyć na krem z bezą i wyrównać powierzchnię
  • na wierzch zetrzeć gorzką czekoladę  - moja niezawodna metoda - czekoladę kładę na blacie, gładką stroną do góry, ścieram nożem, prostopadle trzymając ostrze do czekolady, ruchami do siebie, wiórki wychodzą ładne, duże, zresztą widać na zdjęciu
  • wstawić do lodówki



KOSTKA ALPEJSKA





SMACZNEGO :-)

Tagi: kakaowy biszkopt, powidła śliwkowe, limonka, krem kajmakowy, ajerkoniak, biała beza, bita śmietana, czekolada gorzka;

marca 12, 2021

Szarlotka brzoskwiniowa

Print Friendly and PDF
Szarlotka brzoskwiniowa


szarlotka brzoskwiniowa

 Słowo szarlotka przywołuje w moich myślach   ciepło aromat i poczucie wspólnoty. To ciasto  pysznie pachnie dzieciństwem - połączenie   kruchego  ciasta i owoców. Jednak nie skupiłam się   tu tylko i wyłącznie na jabłkach, a  pokusiłam się   dodać do nadzienia również brzoskwinie i   pomarańcze. Lekko cierpkie i chrupiące renety   doskonale połączyły się z słodkimi soczystymi     brzoskwiniami i pomarańczami. Otrzymałam pyszną   wersję tradycyjnej szarlotki, w której nadzienie jest   kwintesencją, wytwornego deseru. Szarlotkę   podałam na ciepło z dużą gałką lodów waniliowych i   powiem Wam szczerze, że takim ciastem można   zaimponować rodzinie swoimi umiejętnościami   kulinarnymi.  Ten deser ma jeszcze jedną zaletę - po wyjęciu z piekarnika otula całe mieszkanie feerią owocowych aromatów.

Czas przygotowania - 1H30MIN
Czas pieczenia - 1H
Łączny czas - 2H30MIN
Liczba porcji - 20
Rozmiar porcji - 1 średni kawałek
Liczba kalorii w porcji - 271

Składniki

Przepis znalazłam tutaj

Ciasto
  • 3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 6 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli morskiej
  • 200 g masła, zimnego
  • 90 g smalcu*
  • 4 łyżki zimnej wody
Nadzienie
  • 1 kg jabłek
  • 1 kg brzoskwiń
  • 1 pomarańcza
  • 6 łyżek cukru (np. trzcinowego)
  • 1 łyżeczka cynamonu ceyloński
  • 1 łyżka cukru waniliowego
Opcjonalnie
  • 1 żółtko+2 łyżki mleka do posmarowania ciasta
  • cukier puder

Przygotowanie

Ciasto
  • mąkę przesiewam do miski, dodaję cukier, sól i pokrojone w kosteczkę masło oraz smalec
  • miksuję mikserem przez około 30 sekund, aż powstaną drobne okruszki ciasta ( można rozcierać wszystko palcami)
  • dodaję wodę i jeszcze przez chwilkę miksuję (można zagniatać ręką), aż ciasto zacznie łączyć się w większe kawałki
  • łączę wszystko w jednolitą kulę, zawijam w folię i wstawiam do lodówki na około godzinę
Nadzienie
  • jabłka obieram, kroję w ćwiartki, wycinam gniazda nasienne, kroję na mniejsze kawałki
  • do dużego garnka wsypuję cukier, stawiam na ogniu, dodaję pokrojone jabłka i trzymam na ogniu przez ok. 5 minut, aż cukier zacznie brązowieć
  • w międzyczasie dodaję startą skórkę z pomarańczy
  • dodaję sok z pomarańczy i gotuję przez ok. 2 minuty, aż odparuje
  • dodaję cynamon, cukier waniliowy i mieszam od czasu do czasu, gotuję ok. 10 minut
  • wówczas dodaję pokrojone na kawałeczki brzoskwinie i gotuję razem przez około 2 minuty
  • piekarnik nagrzewam do 190oC (góra i dół bez termoobiegu)
  • formę do pieczenia o wymiarach około 20x30 cm lub okrągłą tortownicę o średnicy 30 cm smaruję grubo masłem i wykładam (opcjonalnie) papierem do pieczenia
  • ciasto dzielę na dwie części, jedna nieco większa od drugiej
  • pierwszą część wałkuję na placek, podsypując stolnicę mąką
  • ciastem wykładam spód i boki formy, brakujące miejsca można wylepić palcami
  • drugą część ciasta wałkuję na posypanej mąką stolnicy i wycinam ok. 1,5 cm paski (nożem lub radełkiem)
  • na ciasto wykładam nadzienie z uprażonych owoców, na wierzchu układam paski z ciasta przeplatając je ze sobą
  • smaruję roztrzepanym żółtkiem z mlekiem i wstawiam do nagrzanego piekarnika
  • piekę przez 1 godzinę
  • wyjmuję, studzę i posypuję cukrem pudrem
Wskazówki 
  • *smalec daje lepszą konsystencję ciasta kruchego i nadaje mu wyjątkowego smaku, ale jeśli nie mamy na niego ochoty, zastępujemy go margaryną/ masłem roślinnym /masłem /olejem kokosowym
  • jeśli nadzienie z jabłek i brzoskwiń wyda się nam za rzadkie, wówczas można dodać do niego 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej (na koniec, po odstawieniu owoców z ognia)
  • do ciasta można dodać trochę wiórek kokosowych (ok. 4 łyżek)
 
szarlotka brzoskwiniowa
szarlotka brzoskwiniowa

Smacznego


Tagi: masło, jabłka, brzoskwinie, pomarańcze, cukier trzcinowy, cynamon ceyloński, cukier waniliowy

listopada 18, 2020

Krucha tarta z malinami

Print Friendly and PDF
Krucha tarta z malinami

    Krucha tarta z malinami
Krucha tarta z malinami!


Maliny to jedne z moich ulubionych owoców, tego lata tak pięknie obrodziły, że niemal co dzień   zajadałam się nimi prosto z krzaka (takie są najlepsze), często też lądowały w koktajlach. Ale przyszedł czas, że zamarzyłam sobie zrobić z nich coś wyjątkowego i popełniłam kruchą tartę z malinami, z kruszonką i kremem pasticcera. Udało mi się stworzyć delikatną, kremową kompozycję,  w której słodycz przyjemnie łączy się z kwaskowatym, soczystym posmakiem malin. Ta tarta nie jest trudna do wykonania i zaufajcie mi jest warta wysiłku. Rodzina czy przyjaciele z pewnością będą się nią zachwycać, a jeśli nie lubicie malin możecie użyć dowolnego rodzaju owoców: moreli, brzoskwiń lub śliwek pokrojonych w cienkie plasterki. Ten deser można przygotować z jednodniowym wyprzedzeniem, wówczas ciasto lekko zwilgotnieje od kremu, nabierze szczególnej tekstury i jeszcze lepszego smaku. 

Czas przygotowania: 1H30M; 
Czas pieczenia: 40M; 
Łączny czas: 2H10M 
Liczba porcji: 16 
Rozmiar porcji: 1 średni kawałek 

Składniki:

Przepis znalazłam w moim ulubionym magazynie - KUKBUK Nr 4/2020

Ciasto:

  • 300 g mąki typu 00
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 laski wanilii
  • szczypta soli morskiej
  • 120 g zimnego masła
  • 1 jajko "zerówka"

Krem pasticcera:

  • 500 ml mleka
  • skórka z 1 cytryny
  • 1/2 laski wanilii
  • 3 żółtka jajek "zerówek"
  • 120 g cukru
  • 40 g mąki typu 00

Dekoracja:

  • maliny wedle uznania

Przygotowanie:

Ciasto:

  • do miski wsypuję mąkę, cukier, wrzucam ziarenka wyłuskane z laski wanilii, sól i kawałki zimnego masła
  • rozcieram w palcach, do uzyskania kruszonki
  • dodaję jajko i zagniatam, aż powstanie jednorodna masa
  • formuję kulę, owijam folią spożywczą i chowam do lodówki na godzinę
  • schłodzone ciasto dzielę na 3 części - 1/3 wykorzystuję do wylepienia formy o średnicy 22-24 centymetrów, resztę chowam do lodówki
  • spód tarty nakłuwam widelcem i podpiekam w piekarniku rozgrzanym do 190o przez 20 minut

Krem pasticcera:

  • w garnku podgrzewam mleko ze skórką z cytryny i z ziarenkami wyłuskanymi z laski wanilii
  • w misce ucieram żółtka z cukrem na puszystą masę, dodaję mąkę i mieszam dalej, aż nie będzie grudek
  • masę dodaję powoli do podgrzanego mleka
  • gotuję na małym ogniu, cały czas mieszając, aż do uzyskania gęstej konsystencji
  • studzę
  • ostudzony krem przekładam na podpieczony spód
  • wyciągam pozostałe ciasto z lodówki i ścieram je na wierzch kremu
  • ponownie wstawiam formę do piekarnika rozgrzanego do 190o 
  • piekę przez 20 minut, aż kruszonka się zarumieni
  • po wyciągnięciu z piekarnika i lekkim przestudzeniu dekoruję malinami


Smacznego :-) 


Wskazówka: Gorący krem możemy przykryć folią spożywczą (musi dotykać jego powierzchni), dzięki temu unikniemy powstania kożucha, a później grudek. 

Tagi: masło, krem pasticcera, ciasto kruche, cytryna, wanilia, kruszonka, maliny

września 22, 2020

Makaron grzybowy w kremowym sosie

Print Friendly and PDF
Makaron grzybowy w kremowym sosie

Makaron grzybowy w kremowym sosie

Autor:Halina Joskowska Opublikowano:22 września 2020 r. Ten kremowy makaron grzybowy to moja jesienna wariacja na piątkowy obiad. Ukryty w gładkim i jedwabistym sosie grzybowym jest absolutną eksplozją smaku. Czy jest coś bardziej pysznego, niż patelnia pełna ulubionego makaronu, oblana kremowym sosem grzybowym. Uwielbiam ten przepis z wielu powodów, bo jest prosty, ale pełen smaku, skupia kilka niewyszukanych, ale kluczowych składników, nadaje temu makaronowi wspaniały bogaty i pyszny smak. To jest idealny, ale zwyczajny obiad, gdzie grzyby są absolutną gwiazdą i jeśli zastosujecie się do dwóch drobnych wskazówek, to gwarantuję, że nie będziecie mogli wyjść z podziwu. Po pierwsze czyśćcie grzyby wilgotną szmatką - grzyby są wypełnione wodą, w większości przypadków około 90-92 %, więc ostatnią rzeczą, którą można zrobić byłoby ich mycie pod bieżącą wodą. Pozwoli to tylko grzybom wchłonąć jeszcze więcej niechcianej wody. Korzyści są ogromne. Drugi krok, to jednolity rozmiar - pokrojenie grzybów w plastry tej samej wielkości, a precyzyjniej tej samej grubości, zapewni równomierne smażenie, na patelni o odpowiedniej wielkośći, tak by nie doszło do przepełnienia,bo wówczas grzyby zaczną parować, zamiast się smażyć.


Makaron grzybowy w kremowym sosie Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 20 września.

Cudownie pyszny makaron grzybowy w kremowym sosie!
To jest najlepsze jedzenie -aromatyczne leśne grzyby w bogatym kremowym sosie, z pożywnym, gęstym tagliatelle. Ale może być też pappardelle, fetucine, ... Do tego wyrazisty parmezan, czosnek, szalotka i duże ilości pietruszki - polecam...


Oceny: 5,0
Czas przygotowania: 15 min
Czas smażenia: 8 min
Łączny czas: 23 min
Liczba porcji: 2
Rozmiar porcji: 1/2 całej porcji 

Składniki:
Przepis znalazłam na mojej ulubionej stronie :-)
  • borowiki (świeże lub mrożone, a najepiej prosto z lasu): 200 g
  • makaron np. wstążki: 150 g 
  • masło: 1 łyżka 
  • oliwa: 1/2 łyżki 
  • czosnek: 2 ząbki 
  • cebula szalotka lub zwykła: 1 cebula szalotka lub 1/4 zwykłej cebuli 
  • śmietanka 30%: 200 ml 
  • natka pietruszki: 4 łyżki 
  • tarty twardy ser typu - Parmezan, Dziugas, Grana Padano: 4 łyżki 
Przygotowanie:
  • grzyby czyszczę, myję, osuszam i kroję w równe plasterki (grzyby mrożone wyłożyć na sitko i kilka razy przelać ciepłą wodą w celu ich rozmrożenia, odcedzić i pokroić na plasterki)
  • w dużym garnku gotuję osoloną wodę, wkładam makaron i gotuję, aż będzie al dente
  • odcedzam i wkładam z powrotem do garnka 
  • na większej patelni rozgrzewam masło i oliwę, dodaję starty czosnek oraz pokrojoną w kosteczkę cebulę, smażę około 1 minuty 
  • dodaję grzyby, smażę przez około 4 minuty, mieszając od czasu do czasu, 
  • na koniec doprawiam solą i pieprzem dodaję śmietankę, mieszam i zagotowuję, 
  • gotuję przez około 3 minuty, aż sos zgęstnieje, na koniec jeszcze doprawiam 
  • dodaję natkę pietruszki, mieszam 
  • na patelnię z grzybami wkładam makaron oraz połowę tartego sera, mieszam i chwilę podgrzewam 
  • wykładam do talerzy i posypuję resztą sera 
  • dekoruję natką 


Smacznego :-)


Tagi: borowiki, makaron, masło, czosnek, szalotka, śmietanka, natka pietruszki, Parmezan;























lipca 03, 2020

Pasteis de nata

Print Friendly and PDF
Pasteis de nata

Pasteis de nata




Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 3 lipca 2020 r.
Nigdy nie byłam w Lizbonie, ale to nie znaczy, że nie "wygłoszę peanów" na cześć pasteis de nata, które są lokalnym przysmakiem Portugalii. Zabrałam się do ich upieczenia od pierwszej chwili, kiedy opowiedziała mi o nich siostra, która będąc w Lizbonie, każdego poranka siedząc w kawiarence nad espresso, delektowała się najpyszniejszym ciastkiem ze wszystkich wypieków. Dlatego tym razem proponuję przepis na pasteis de nata, bo chociaż potrzeba do nich dużo żółtek, tych ciastek zwyczajnie trzeba spróbować, wyjątkowo proste i niesłychanie pyszne. Najlepsze jedzone na gorąco, kiedy jeszcze nie zdążą do końca ostygnąć , posypane cynamonem.

Pasteis de nata Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 1 lipca. 

Niesamowite Pasteis de  nata! 

Babeczki budyniowe z ciasta francuskiego wywodzą się z lizbońskiego klasztoru Hieronimitów w Belem. Zakonnicy używali pierwotnie białek z kurzych jaj do krochmalenia habitów, a z niepotrzebnych żółtek zaczęto produkować babeczki i działalność ta stała się z czasem ważnym źródłem dochodów klasztoru. 

Oceny: 5,0
Czas przygotowania: 20 min
Czas pieczenia: 10 min
Łączny czas: 30 min
Liczba porcji: 12
Rozmiar porcji: 1 ciastko


Składniki:

Przepis zaadaptowy z "KUKBUK" 2/2020

  • ciasto francuskie na maśle: 2 opakowania
  • mleko: 2 szklanki 
  • woda: 1 szklanka 
  • cukier puder: 1/2 szklanki 
  • mąka: 1/2 szklanki 
  • skórka otarta z cytryny: 1 cytryna 
  • żółtka jajek zerówek: 7 
  • cynamon: do posypania 

Przygotowanie:

  • rozgrzewam piekarnik do 250oC 
  • z ciasta francuskiego wycinam kółka, trochę większe niż otwory w formie do muffinów 
  • krążkami wykładam zagłębienia w formie - nie trzeba ich natłuszczać, ani używać papilotek 
  • do garnka wlewam mleko i wodę, dodaję cukier puder, mąkę, skórkę z cytryny i żółtka
  • zagotowuję, ciągle mieszając pozwalam masie trochę się pogotować, by zgęstniała 
  • trzeba pamiętać o mieszaniu, bo masa przywiera do dna 
  • ostudzonym kremem wypełniam każdą foremkę z ciastem 
  • piekę przez 11-15 minut, po 10 minutach zaczynam pilnować - pasteis de nata powinny być spieczone, a nawet nieco przypalone z wierzchu 
  • podaję oprószone cynamonem, z dobrym espresso



















Smacznego :-)


Tagi: ciasto francuskie na maśle, cytryna, żółtka jajek zerówek, cynamon



Copyright © Moje Gotowanie , Blogger