czwartek, 28 lutego 2013

" MAKARON PENNE Z TUŃCZYKIEM "

Makaron penne z tuńczykiem

Autor: Halina Joskowska 
Opublikowano: 28 lutego 2013 r. 

Jestem pasjonatką makaronów pod każdą postacią. 

Makaron penne czyni świetne danie z tuńczykiem. 
Do mojej potrawy zastosowałam makaron z całego ziarna.

Jak wiadomo ziarno składa się z łuski, jądra i kiełka. 
Łuska ziarna posiada wysoką zawartość błonnika, witaminy z grupy B oraz wiele cennych minerałów, które mają istotne znaczenie dla organizmu. 
Jądro ziarna stanowi źródło białka oraz węglowodanów czyli zasobów energii dla organizmu.
Kiełek ziarna jest źródłem witamin z grupy B oraz cennych minerałów.

Właściwości pełnego ziarna są nieocenione, ich spożywanie dostarcza nam błonnika, witamin z grupy B ( niacyna, witamina B1 ) i minerałów 
( fosfor, magnez, żelazo, cynk ) oraz białka.

Produkty pełnoziarniste stanowią ważną część właściwie zbilansowanej diety, a dzięki wysokiej zawartości błonnika pokarmowego, wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu trawiennego. 

Penne z tuńczykiem to propozycja, która jest idealnym rozwiązaniem na szybką kolację we dwoje. 
Łagodne połączenie ulubionego makaronu z tuńczykiem powoduje, że celebrujemy radość jedzenia bez poczucia ociężałości:-) 

Makaron penne z tuńczykiem 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 26 lutego

Boskie penne z tuńczykiem !!! 
Połączenie boskiego smaku penne z tuńczykiem łączy w sobie elegancję z domowym komfortem i wybitnie smakuje. 
Taka kolacja podnosi na duchu i jest prawdziwie odświętnym sposobem na zakończenie dnia. 

Oceny: 4,8

Czas przygotowania: 5 min 
Czas pieczenia: 25 min 
Łączny czas: 30 min 

Liczba porcji: 2 porcje 
Rozmiar porcji: 1/2 całości 

Liczba kilokalorii w 100 g: 199 
Tłuszcz na 100 g: 3 g 
Węglowodany na 100 g: 28 g 
Białko na 100 g: 12 g 

Składniki: 


  • makaron penne: 200 g 
  • tuńczyk - najlepiej Rio Mare: 1 puszka 
  • koncentrat pomidorowy: 3 łyżki 
  • czosnek: 1 ząbek 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 3 łyżki 
  • suszone oregano: 1 łyżka 
  • suszona bazylia: 1 łyżka 
  • sól morska: do smaku 
  • świeżo zmielony pieprz: do smaku       

Przygotowanie:



  1. Makaron gotuję według przepisu na opakowaniu al dente. 
  2. Drobno kroję czosnek, aby zeszklić go na oliwie wraz z ziołami, dodaję tuńczyka i smażę dopóki woda nie odparuje. 
  3. Dodaję koncentrat pomidorowy, smażę dopóki nie zgęstnieje.
  4.  Ugotowany makaron przecedzam i wykładam na talerze. 
  5. Makaron podaję z przygotowanym sosem, posypuję bazylią. 

 I VOILA :-):-):-)


    


Do mojego dania zaserwowałam białe wino. 

Tagi: makaron penne, tuńczyk Rio Mare; 


 Serdeczności:-)

" SERDUSZKA "

SERDUSZKA

Autor: Halina Joskowska 
Opublikowano: 28 lutego 2013 r. 

Moje serduszka są zaliczane do wyrobów cukierniczych. 
Można je podać z bitą śmietaną i owocami, a także z konfiturą lub z lodami. Pyszności przygotowuję przez wymieszanie mąki, soli, cukru, żółtek jaj i mleka, a następnie ubitych białek jaj. 
Przepis jest bardzo łatwy. 
Do ciasta dodaję sól i cukier według uznania. 
Ważne jest aby pamiętać, że cukru nie dodawać za dużo, bo jego nadmiar grozi przypaleniem ciasta, a tego przecież nikt nie chce. 
Jeszcze jedna cenna wskazówka - waflownica musi mieć odpowiednią moc, bo w przeciwnym razie wafle będą niewystarczająco wypieczone :-) 

Serduszka 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 25 lutego
Słodkie serduszka! 
Te cudeńka podane z cukrem pudrem, czy wypełnione konfiturą wiśniową w magiczny sposób poprawiają nastrój, momentalnie znikają wszystkie smutki i troski, a myśli koncentrują się tylko na pysznym deserze. 

 Oceny: 4,5

Czas przygotowania: 15 min 
Czas pieczenia: 1 godz. 
Łączny czas: 1 godz. i 15 min 

Liczba kilokalorii w jednym listku wafli posmarowanym konfiturą: 180


Składniki: 

  • mąka: 2 szklanki
  • mleko: 2 szklanki 
  • jajka wiejskie od gospodyni: 2 sztuki 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 6 łyżek 
  • cukier drobny do wypieków: do smaku 
  • sól: szczypta 
  • proszek do pieczenia: 1 łyżeczka 
  • cukier waniliowy: 1 opakowanie (16 g) 

Przygotowanie:

  1. Żółtka oddzielam od białek.
  2. Miksuję żółtka, mleko, mąkę, proszek do pieczenia, oliwę, sól,cukier, cukier waniliowy na jednolitą masę. 
  3.  Białka ubijam na sztywno i delikatnie mieszam z ciastem. 
  4.  Piekę w rozgrzanej waflownicy do osiągnięcia złotego koloru(2-3minuty ).  
  5. Odsączam tłuszcz papierowym ręcznikiem. 
  6. Podaję z cukrem pudrem

  

 lub konfiturą wiśniową roboty mojej mamy. 


 Tak wyglądają te smakołyki :-)



   



Serduszka pyszne, wszystkim smakowały, ich delikatny smak powoduje 

niezwykły moment, chciałoby się rzec: " chwilo trwaj wiecznie.....:-) 


No, to będę kończyć..... 



Tagi: mąka, mleko, jajka, cukier waniliowy, oliwa z oliwek;



 Ściskam !!!! 



 






" SERDUSZKA "

Serduszka

Autor: Halina Joskowska 
Opublikowano: 28 lutego 2013 r. 

Serduszka - to inaczej wafle, są wyrobem cukierniczym. 
Można je podać z bitą śmietaną i owocami, konfiturą lub lodami. 
Ciasto powstaje poprzez wymieszanie mąki, soli, cukru, żółtek i mleka, a następnie ubitych białek. 
Receptura jest mało skomplikowana. 
Do ciasta dodaję cukier i sól według uznania.

Ważne, aby pamiętać, że z cukrem nie można przesadzić, bo ciasto może się przypalić. 
Istotna jest również moc wafelnicy, jeśli będzie za słaba, wafle bedą niewystarczająco wypieczone :-) 

Serduszka 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 25 lutego

Słodkie serduszka! 
Ten wyrób cukierniczy jest świetnym rozwiązaniem na coś słodkiego do poobiedniej kawy. 
Szybko się go przygotowuje i zawsze się sprawdza. 
Szczególnie polecam z konfiturą wiśniową, poprawia humor i przenosi w krainę pyszności :-) 

Oceny: 4,5

Czas przygotowania: 15 min 
Czas pieczenia: 1 godz. 
Łączny czas: 1 godz. i 15 min 

Liczba kilokalorii w jednym listku: 180 


Składniki: 

  • mąka: 2 szklanki
  • mleko: 2 szklanki 
  • jaja wiejskie: 2 sztuki 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 6 łyżek 
  • cukier: do smaku 
  • sól: szczypta 
  • cukier waniliowy: 1 opakowanie (16 g) 
  • proszek do pieczenia: 1 łyżeczka 

 Przygotowanie:

  1. Żółtka oddzielam od jaj. 
  2. Miksuję żółtka, mleko, mąkę, proszek do pieczenia, oliwę, cukier,sól i cukier waniliowy na jednolita masę. 
  3. Białka ubijam na sztywno i delikatnie mieszam z ciastem.
  4. Piekę w rozgrzanej wafelnicy do osiągnięcia złotego koloru ( ok. 2-3 minuty ). 
  5.  Odsączam tłuszcz na ręczniku papierowym. 
  6.  Podaję z cukrem pudrem:

   


 lub z konfiturą wiśniową mojej mamy roboty, którą uwielbiam :-) 


 Tak wygląda efekt moich zmagań:



    



 Tagi: mąka, mleko, jajka, cukier waniliowy; 



 Ściskam.........

środa, 27 lutego 2013

" Deser z jagodami i płatkami"

Deser z jagodami i płatkami

Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 27 lutego 2013 r. Kiedy otwieram codziennie drzwi do kuchni, daję sobie szansę, by zmienić i ulepszyć smak życia. Sposobem jest bardzo łatwy i szybki deser, w którym zmiksowane składniki kremu są bardzo sycące i zaspokoją potrzebę słodkości dla 6 osób. Kolorowe owoce poprawiają humor i zwalczają chandrę. Przyrządzanie takiego deseru powoduje bardzo

wtorek, 26 lutego 2013

" Babka Piaskowa"

Babka piaskowa


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 26 lutego 2013 r. Mam naturę wszędobylską, bardzo lubię szperać w starych dokumentach. Można w nich znaleźć wiele ciekawych rzeczy, oraz odkryć kawałek historii. W dzieciństwie miałam ku temu mnóstwo okazji, ponieważ w domu był ogromny strych z niezliczoną ilością papierów. To tutaj znalazłam stary pożółkły zeszyt z pięknymi tłustymi plamami.

poniedziałek, 25 lutego 2013

" Sałatka z Tuńczykiem "

Sałatka z Tuńczykiem

Autor: Halina Joskowska
Opublikowano: 25 lutego 2013 r.
Na samą myśl o uroczystościach domowych, świętach robi mi się jakoś przyjemnie na sercu, a dlaczego ??? Bo to jest okazja do przygotowania mojej ulubionej sałatki z tuńczykiem :-) 
Obok tej potrawy nie można przejść obojętnie, trzeba spróbować by poczuć jej subtelność. 
Połączenie tuńczyka z cebulą jest idealne i nadaje miły posmak ciepła i radości :-) 
Celebruję radość jedzenia i czuję się tak blisko nieba jak to jest możliwe. 
Po przygotowaniu, najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy składniki są już dokładnie zintegrowane. Zaspokaja nawet najwybredniejsze podniebienia - mam tu na myśli mojego męża, któremu nigdy nic nie smakuje, a ostatnio do grona miłośników tego dania dołączyła również moja córka, która nieustannie pyta, kiedy znowu zrobię tę potrawę. 
Czyli jest dobrze:-) 
Ten przepis posiadam od wielu lat, nawet nie wiem skąd go mam ale jest wart polecenia.
Sałatka z Tuńczykiem 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 20 stycznia
Wyborna sałatka z tuńczykiem!!!
Ta sałatka to apetyczna lekkość, która za każdym kęsem wywołuje coraz większe uczucie głodu. 
Daje satysfakcję nawet największym marudom kulinarnym :-) 

Oceny: 4,8

Czas przygotowania: 30 min
Czas gotowania: 10 min
Łączny czas: 40 min

 Składniki: 


  • jajka wiejskie od gospodyni: 6-7 
  • tuńczyk najlepiej Rio Mare w sosie własnym: 1 puszka 
  • kukurydza: 1 puszka 
  • żółty twardy ser: ok. 30 dag 
  • cebula: 1 mała 
  • majonez: 3 łyżki 
  • sól morska: do smaku 
  • świeżo zmielony pieprz: do smaku 

   Przygotowanie:



  • jajka wiejskie od gospodyni gotuję na twardo - 10 minut, studzę, obieram ze skorupek, oddzielam żółtka od białka i kroję w drobną kostkę - w oddzielną miskę żółtka, oddzielną białka, delikatnie przyprawiam solą i pieprzem i odstawiam 
  • odcedzam tuńczyka 
  • małą cebulkę rozdrabniam robotem kuchennym, bo nie lubię kroić i ryczeć, a następnie dokładnie mieszam z tuńczykiem 
  • ser ścieram na tarce o drobnych oczkach 
  • poszczególne składniki dodaję warstwowo do szklanej miski w następującej kolejności: na dno połowa białek, połowa kukurydzy, tuńczyk z cebulą, starty ser, reszta kukurydzy, reszta białek, wierzch posypuję żółtkami jak na zdjęciu : 



  •  każdą warstwę smaruję majonezem
  I voila sałatka gotowa :-)

  Oto rezultat moich zmagań :


 

 Jestem zadowolona, bo wiem że danie jest sprawdzone i na pewno będzie smakowało,
  to dodaje skrzydeł:-)

  Ściskam !!! 


 Tagi: tuńczyk, kukurydza, twardy żółty ser;

" ROGALIKI DROŻDŻOWE "

Rogaliki drożdżowe

Autor: Halina Joskowska
Opublikowano: 25 lutego 2013 r.
Kiedy na dworze jest zimno i nieprzyjemnie, pokusa by zostać w ciepłym domu jest zbyt silna, by się jej oprzeć. 
Wtedy bardzo proste, samodzielnie upieczone rogaliki sprawiają ogromną radość. 
To idealne zajęcie na mroźne dni rozgrzewa duszę i ciało. 
Drożdżowe wygibasy przywołują wspomnienia z dzieciństwa :-) 
Mama piekła owe cacuszka przeważnie w sobotę przed południem, tak by po obiedzie przy kawie móc się 
delektować pysznościami.


  
My z rodzeństwem zawsze pomagaliśmy, a potem pałaszowaliśmy bez opamiętania. 
Moje półksiężyce wypełniłam pyszną domową konfiturą, dzięki temu są wilgotne w środku i mogą kilka dni poleżeć, jednak z tym chyba będzie problem, bo w mgnieniu oka znikają z talerza :-) 

Rogaliki drożdżowe Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 22 lutego
Pyszne rogaliki drożdżowe!!! 
Rogaliki na cieście drożdżowym są przepyszne, same rozpływają się w ustach. 
Stanowią słodki dodatek do kawy, dodają energii i przywołują najpiękniejsze wspomnienia dziecięcych lat :)  

                                                         Oceny: 4,5 

                                              Czas przygotowania: 30 min
                                              Czas pieczenia: 30 min
                                              Łączny czas: 1 godz.

                                              Liczba porcji: 32 rogaliki
                                              Rozmiar porcji: 1 rogal 
                                              Liczba kilokalorii w 100 g: 286 
                                              Węglowodany w 100 g: 46 g 
                                              Tłuszcz w 100 g: 8 g 
                                              Białko w 100 g: 6 g 

                                           Składniki:

                                                       mąka1/2 kg
                                                kwaśna śmietana200 ml
                                                   margaryna1 kostka
                                            jajko wiejskie od gospodyni1
                                                    drożdże10 dag
                                              cukier waniliowy2 łyżeczki
                                                    sól morskaszczypta

 Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki siekam nożem i zagniatam. 
  2.  Dzielę na 4 części, każdą z nich rozwałkowuję i dzielę na 8 trójkątów. 
  3. Z każdego z nich formuję rogalik, nadziewam go konfiturą. 
  4.  Piekę w temperaturze 220 stopni C ok. 30 minut. 
  5.  Dekoruję przygotowaną polewą lukrową :-)





 Rogaliki znikały z talerza z szybkością zbliżoną do "prędkości światła" :-)
 Bardzo polecam, były pyszne !!!

 Tagi: rogaliki;

piątek, 22 lutego 2013

" ŁOSOŚ W CIEŚCIE FRANCUSKIM "


Łosoś - jedna z najdelikatniejszych i najwykwintniejszych ryb, posiada elegancki wizerunek i piękną barwę mięsa:-)

Naukowcy i dietetycy twierdzą, że dla zachowania dobrego zdrowia i urody powinniśmy spożywać ryby przynajmniej dwa razy w tygodniu.

To prawda, ponieważ jest ich w naszej diecie często zbyt mało, a są one naprawdę pełne wspaniałych wartości odżywczych, które dobroczynnie wpływają na cały nasz organizm:-)

Łosoś zawiera wartościowe kwasy tłuszczowe Omega 3, które są bardzo pożyteczne dla układu krwionośnego i potrafią pomóc nawet tym osobom, które mają poważne problemy z sercem, obniżają poziom cholesterolu.
Ponadto regularne spożywanie tej ryby korzystnie wpływa na cały organizm, a także na nasz wygląd.
Efektem są ładne paznokcie, włosy, stan skóry, także zapobiega powstawaniu nowotworów, poprawia pracę całego układu nerwowego.
Ryba ta stanowi paletę witamin między innymi A, D, PP, witamin z grupy B, białek, składników mineralnych takich jak wapń, selen, magnez, czy jod.

Łosoś jest wspaniałym urozmaiceniem zdrowej diety.

Kontynuując myśl dietetyków i naukowców przyrządziłam tę rybkę
na kolację w najprostszy możliwy sposób.
I chyba prostota wykonania spowodowała ten niezwykły wygląd i smak. 







Liczba osób - 2
Czas przygotowania ok. 30 minut, po wyjęciu łososia z lodówki
Stopień trudności - łatwy

Składniki:


  • 300 g łososia norweskiego
  • 1 rolka ciasta francuskiego ( gotowego )
  • szczypta soli morskiej
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu
  • sok z cytryny

Przygotowanie :

Rybę prószę solą, pieprzem, kropię sokiem z cytryny - odstawiam do lodówki na 2 godziny - jeżeli filet posiada skórę, to trzeba go oskórować, jeśli posiada ości - wyciągnąć je.
Z ciasta francuskiego wycinam 6 równych prostokącików.
Rybę dzielę na sześć w miarę równych części i układam na cieście. 




Ciasto z rybą zwijam w kopertę, boki smaruję roztrzepanym żółtkiem i przenoszę na blachę wyłożoną papierem pergaminowym.
Blachę wstawiam do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika na 25 minut.
Kopertki pięknie się zrumieniły.
Wygląd mówi sam za siebie, aż chce się łasuchować.
Mam nadzieję, że będzie smakowało.....
Oto rezultat moich zmagań:-)




To zadziwiające jak wzrok ma wpływ na apetyt nawet podświadomie, oczyma można się najeść - czyż nie:-)
To danie to zachwyt nad prostotą i ekskluzywnością.....
Polecam!!!

Serdeczności:-)

czwartek, 21 lutego 2013

" ROSYJSKI ANANAS "

Kiedy brakuje słońca, a melancholia staje się nie do zniesienia, zwykle zabieram się za jakąś pracę.
Często chwytam za fartuszek i zanurzam się w kuchennej otchłani, aby tam przygotować coś pysznego.
Tak było dzisiaj.
Bardzo często kopię w internecie, książkach kucharskich goniąc za ciekawą informacją. Kiedy natrafiłam na informacje o dobroczynnym wpływie rokitnika na nasz organizm postanowiłam coś przyrządzić z tego cudeńka. 

Wydaje mi się, że u nas owoc ten jest zapomniany i szerzej nieznany.

A ma on dużo pozytywnych właściwości dla zdrowia i urody.
W Niemczech ponoć już dawno doceniono jego smak i walory, na dużą skalę wytwarza się przepyszne dżemy i nalewki.
Druga nazwa - rosyjski ananas:-)
Rokitnik jest to niewielkie drzewko z gatunku oliwkowatych o charakterystycznych pomarańczowych owocach. Występuje w Azji i Europie.
Owoce rokitnika zwyczajnego zawierają olbrzymie zasoby witamin między innymi A, B1, B6, C oraz E ( witamina młodości :-)).
Dzięki zawartości kwasu foliowego jest szczególnie polecany kobietom w ciąży.
Spożywanie tego owocu zalecane jest w  dolegliwościach żołądkowych, przeziębieniach, chorobach reumatycznych i skórnych, ma właściwości przeciwbólowe.
I ważna wzmianka dla nas kobiet - opóźnia proces starzenia oraz poprawia koloryt cery.
Posiada rzadką właściwość dotyczącą witaminy C - nie ulega rozkładowi podczas przetwarzania - nie mogłam wyjść z podziwu........przecież powszechnie wiadomo, że ta witamina jest delikatna i czuła.
Owoce są niesmaczne - kwaśne ( zawierają mało cukru ) i wydzielają zapach, przez niektórych uważany za nieprzyjemny, po przemarznięciu stają się słodkie.
W miąższu nasz bohater zawiera od 8 do 12% oleju.     


Przygotowałam nie boję się tego określenia Ultra Kobiecy, niesamowicie lekki i odżywczy deser.
Prostota wykonania i niezwykły smak przeobraziły go w coś wyjątkowego.

Ale po kolei......

Składniki :


  • 10 dag rokitnika
  • 30 dag kwaskowatych jabłek
  • cytryna
  • 5 dag cukru
  • 5 dag orzechów włoskich łuskanych


Przygotowanie :


  1. Owoce rokitnika poddaję zmiażdżeniu.
  2. Jabłka ścieram na tarce o dużych otworach.
  3. Owoce przyprawiam cytryną, cukrem i mieszam z orzechami
  4. Przyrządzam na 30 minut przed podaniem
Zastosowałam również wersję bez orzechów w zamian dodałam wyciśniętego soku z żurawin.

Która propozycja była lepsza ???
To jest kwestia gustu.
Ponieważ uwielbiam orzechy pod każdą postacią, to wiadomo:-)
Mężowi bardziej smakowała druga opcja.
Po prostu trzeba spróbować, by poczuć subtelność tego deseru :-)
 
Kolorowe owoce poprawiają humor i zwalczają handrę :-(

Bon Appetit !!!


Pyszności........

środa, 20 lutego 2013

" JAJECZNICA "

Bo jak mówią dietetycy - " Śniadanie zjedz za dwóch...."
Trzymając się tej maksymy dzisiaj na śniadanko przyrządziłam jajecznicę z boczkiem i pomidorami:-)
Potrawa ta jest domeną prostej kuchni, a taką kocham i preferuję.
Wiadomo, że jest to danie z rozmąconych i usmażonych na patelni jajek. 
Zawsze używam jajek wiejskich, prosto od gospodyni, ponieważ mają lepszy smak ale też pięknie, żółciutko wyglądają i sprawiają, że nabieram jeszcze większego apetytu.

Jajko takie niepozorne z wyglądu, a jest źródłem tylu substancji odżywczych.
Szczególnie lubimy jeść kurze  jaja.........:-)
W kuchni odgrywają one decydującą rolę.
Mam dobrą informację dla dbających o linię, mają one bardzo niską kaloryczność - też się zdziwiłam, kiedy przeczytałam ten artykuł:-)

Białko jajek zawiera aminokwasy potrzebne naszemu organizmowi.
A przecież wiadomo, że aminokwasy są to takie związki, których nasz organizm nie jest w stanie sam wytworzyć, dlatego tak istotne jest jedzenie jaj.
Zdziwić może bogactwo witamin i składników odżywczych.
Jajko zawiera ich sporą baterię: A, D, E i K, a do tego sporo witamin z grupy B.
Jeśli chodzi o pierwiastki, to najwięcej do powiedzenia ma oczywiście wapń. Oprócz niego występuje również magnez, fosfor, potas i siarka.
Przyznacie, że sporo tych składników.
Obecne w jajku lecytyna i wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega - 3 pomagają pozbyć się cholesterolu i obniżają poziom trójglicerydów we krwi.
Wnioskuję, że wartość odżywcza jest bezkonkurencyjna.
Według polskich dietetyków i kardiologów osoby zdrowe mogą jeść 1 jajko dziennie.
Przy podwyższonym poziomie cholesterolu zaleca się konsumowanie 2-3 jajek tygodniowo.
Generalnie mówię tu o żółtkach, bo białka można jeść bez ograniczeń.
Jajka mają silne właściwości przeciwutleniające ta cecha powoduje ogromne znaczenie w profilaktyce układu krążenia oraz nowotworów.

Śniadanko ulubione - jajeczniczka:-)

Czas przygotowania - 15 minut
Czas smażenia - 3-5 minut, w zależności od preferencji
Ilość porcji - 2

Składniki :


  • 3 jajka
  • 3-6 dag wędzonego boczku
  • 3 dag wędzonej kiełbasy
  • 3 łyżki mleka
  • 1/2 cebuli
  • pół pomidora
  • sól morska
  • świeżo zmielony pieprz
  • bazylia


Przygotowanie :

  1. Boczek czyszczę, kroję w kosteczkę i lekko smażę na patelni.
  2. Dodaję cebulę pokrojoną w krążki i smażę na tłuszczu wytopionym z boczku.
  3. Dodaję kiełbasę pokrojoną w kostkę.
  4. W międzyczasie wybijam 3 jajka dodaję mleko, przyprawy, pomidory pokrojone w kostkę wszystko mieszam.
  5. Gdy zawartość patelni pięknie się zarumieni, wlewam przygotowaną masę jajeczną.
  6. Smażę na wolnym ogniu, mieszając łyżką, aby ładnie się ścięła.


 



Gotową jajecznicę wykładam z patelni na ogrzane talerzyki.
Pieczywo dzisiaj stanowiła bagietka na ciepło z masłem czosnkowym - mówię Wam pycha, Boże niebo w gębie:-) i kawa z mlekiem....
Dzisiejszy ranek w kuchni - bardzo relaksujący:-)




To zdjęcie niezbyt udane, przepraszam....
Można pałaszować z grzaneczkami, chrupiącą bułką z masłem - też jest pysznie.  

Ta dzisiejsza uczta śniadaniowa tak podniosła mnie na duchu, że prawdziwie odświętnie czułam się cały dzień:-)


Pyszności:-)

wtorek, 19 lutego 2013

" JABŁECZNA ARKADIA "

Jabłko - symbol zdrowia, życia, urodzaju, płodności, miłości, dostatku, długowieczności i nieśmiertelności:-) Jako symbol płodności i dostatku darowano jabłka przy obrzędach weselnych.

Owoce te zajmują wyjątkowe miejsce w historii, czego dowody znajdziemy w Biblii, mitologii greckiej, rzymskiej oraz bajkach i przypowieściach ludowych.
W tradycji chrześcijańskiej jabłko było symbolem pokusy i pożądania.
To właśnie jabłko zostało zerwane przez Ewę z drzewa poznania dobra i zła i tu jest oznaką grzechu i zdrady.
W mitologii greckiej jedna z 12 prac Heraklesa polegała na zdobyciu złotych jabłek z ogrodu Hesperyd.
Eris używała złotego jabłka Hesperyd jako jabłka niezgody, pisząc na nim " Dla najpiękniejszej " - jako symbol najwyższej nagrody dla bogiń olimpijskich.

Czerwone jabłka w kulturze rzymskiej były symbolem Wenus - bogini miłości i pożądania:-)
W Rzymie mówiło się " ab ovo usque ad mala " - od jaja ( początku życia ) do jabłka ( końca życia ).

W dzisiejszych czasach symbol jabłka również przewija się wkoło, na przykład Big Apple - czyli wielkie jabłko, to potoczny w Stanach Zjednoczonych zwrot oznaczający Nowy Jork.
Apple - to nazwa popularnej firmy komputerowej z Kalifornii, używającej symbolu nadgryzionego jabłuszka. Synonimem komputerów firmy Apple jest też skrót Mac, od jednej z serii komputerów firmowych nazwanych MacIntosch ( odmiana jabłek ).
Trzeba tu dodać, że sprzęt na którym widnieje nadgryzione jabłko jest symbolem celebrytów.

Owoc ten nazywany jest królem owoców - głównie za sprawą swoich właściwości, wysokiej zawartości witamin oraz składników mineralnych.
Jest cenionym owocem w kuchni.
Jabłka od wieków pozyskiwane były na terenach Azji mniejszej, skąd w takiej postaci przeniesione zostały na nasz kontynent.
Jabłko może przyjmować kolory od krwistej czerwieni, poprzez różne odcienie zieleni do żółci.
Zawiera ponad 20 cennych składników, posiada wysoką zawartość kwasów owocowych oraz witamin A, B1, B2, C i E.
Bardzo dobrze reguluje przemianę materii, jest stosowane w różnych dietach odchudzających - jest niskokaloryczne oraz zawiera błonnik pęczniejący w żołądku i osłabiający uczucie głodu. Przyznaję, że ta cecha szczególnie do mnie przemawia.
Wzmacnia system immunologiczny, jest lekkostrawne.
Na właściwości prozdrowotne tych owoców wpływają przeciwutleniacze, pektyny, potas, krzem.
Przeciwutleniacze - polifenole, które mają działanie antykancerogenne  przeciw nowotworom jelita grubego i wątroby oraz chroniące system nerwowy przed stresem

Pektyny - związki o działaniu przeczyszczającym i wpływającym na florę bakteryjną w jelicie grubym, a tym samym regulują perystaltykę jelit.
Dodatkowo pektyny neutralizują substancje toksyczne w organizmie, obniżają stężenie cholesterolu LDL i trójglicerydów.
Potas - wpływa dodatnio na pracę serca i układu nerwowego, wzmacnia układ odpornościowy organizmu.

No i krzem - dla nas kobiet ważny parametr - pierwiastek " URODY " - wpływa na zdrowy wygląd włosów i paznokci.

Jabłko dzisiaj wykorzystałam jako dodatek do sałatki owocowej.

Składniki :


  • 40 dag kwaskowych jabłek
  • 5 dag orzechów włoskich łuskanych
  • 5 dag skórki pomarańczowej
  • cukier puder
  • wanilia
  • 5 dag żurawin

Przygotowanie:



  1. Jabłka płuczę, obieram, przepoławiam, oczyszczam z gniazd nasiennych.
  2. Ścieram na tarce o dużych otworach.
  3. Orzechy i skórkę pomarańczową siekam, mieszam z cukrem, wanilią i jabłkami.
  4. Przyprawiam sokiem z żurawin. 


Uzyskałam niesamowicie lekki, niezwykle wciągający deser, po prostu trzeba spróbować.
Prostota wykonania i niezwykły smak przeobrażają go w coś wyjątkowego.

Ściskam :-)

poniedziałek, 18 lutego 2013

" ZIMOWE KLOPSIKI "

Zimowe klopsiki skąpane w lekkim sosie pomidorowym, w którym skrywa się wiele cennych dodatków:-)
Niezwykłe danie o nieocenionych właściwościach.
Smakuje cudownie, a wspaniała woń unosząca się w całym domu zachęca do konsumowania.
To danie w magiczny sposób poprawia humor sprawia, że znikają wszystkie troski, a myśli koncentrują się tylko na podnoszącym na duchu przepysznym daniu:-)
Dla mnie formowanie małych, zgrabnych klopsików działa bardzo uspokajająco.
Relaksujące przedpołudnie w kuchni, domowe gotowanie jest istotą jedzenia.
Dzisiaj wyczytałam ciekawe zdanie wypowiedziane przez mistrzynię kuchni, że w gotowaniu chodzi głównie o to, co się chce zjeść, a jeśli do tego co się gotuje, dodać "odrobinę" siebie mamy rezultat.
Świetna maksyma.
Przygotowanie zimowych klopsików daje miły posmak ciepła, a nie sprawia, że jestem zmęczona i zniechęcona:-)

Czas przygotowania potrawy - 1 godzina 15 minut

Liczba osób - 4

Trudność - średnio trudne


Potrzebuję :

Składniki na sos:


  • 1 cebula obrana i posiekana
  • 2 ząbki czosnku, obrane
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 marchewka obrana i posiekana
  • starta skórka z 1/4 cytryny
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • sól
  • 1 łyżeczka cukru
  • 200 g koncentratu pomidorowego
  • pół szklanki mleka

Składniki na klopsiki :

  • 400 g mielonego mięsa z indyka
  • 400 g mielonego mięsa wieprzowego
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 1 ząbek czosnku, obrany i przepuszczony przez praskę
  • 1 duże jajko, rozbełtane
  • pół szklanki świeżo startego sera pecorino romano
  • pół szklanki posiekanych liści bazylii
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz

Do przybrania :

  • 1/4 szklanki prażonych orzechów piniowych
  • pół szklanki posiekanych liści bazylii
  • 4-5 całych liści bazylii

Przygotowanie :

  1. Przygotowanie sosu: w malakserze łączę cebulę, czosnek, seler, marchewkę i skórkę z cytryny. Miksuję na gładko. Na średni ogień wstawiam głęboką patelnię, dodaję oliwę i masło. Wykładam zmiksowane warzywa i doprawiam solą do smaku. Smażę około 10 minut do miękkości ale nie dopuszczam do zbrązowienia.
  2. Dodaję cukier, koncentrat i dwie szklanki wody. Przykrywam i gotuję na wolnym ogniu 15 minut. Dodaję mleko i gotuję kolejne 15 minut już bez przykrywki. W międzyczasie zaczynam przygotowywać klopsiki.
  3. Przygotowanie klopsików: W dużej misce łączę mielonego indyka, wieprzowinę, bułkę tartą, czosnek i jajko. Dobrze mieszam. Dodaję pecorino, bazylię i doprawiam pieprzem i solą do smaku. Znowu mieszam do połączenia.
Zwilżam dłonie zimną wodą i formuję małe klopsiki. Wyszło 25 sztuk. Delikatnie wrzucam je do sosu i poruszam patelnią tak by wszystkie się zanurzyły w sosie, nie mieszam. Częściowo przykrywam i pozwalam, by mięso się ugotowało. Zajmuje to około 20-25 minut.





Przed podaniem przekładam klopsiki z sosem do miski i posypuję orzeszkami piniowymi i całymi liśćmi bazylii.

Danie wygląda bardzo smacznie, podałam je z ryżem.
Teraz jest czas na celebrację jedzenia, taka obiadowa uczta podnosi na duchu i jest dobrym sposobem na kontynuację dnia.

Serdeczności:-):-)

A tak nawiasem mówiąc, co sądzicie o abdykacji Benedykta XVI?

Przyznaję, że na początku miałam mieszane uczucia, bo z krzyża się nie schodzi. Jednak po oswojeniu się z tą informacją doceniam jego decyzję.
Podjęcie takiego kroku świadczy o jego wielkiej dojrzałości chrześcijańskiej i troski o kościół.
A jakie są Wasze opinie w tej kwestii ???
 
Trzymajcie się...... 
    

" SAŁATKA Z MELONA "

Czy wiesz, że meloman to człowiek miłujący muzykę, natomiast wielbiciel melonów to melonoman:-):-):-)

A słowo " melonik " pochodzi od melona i oznacza kapelusz, którego denko przypomina kształtem połowę melona, kapelusz ten był modny na przełomie XIX i XX wieku.

Melon jego synonim to kantalupa:-):-)
Jest owocem pochodzącym z obszarów Afryki i Azji.
Do naszego kontynentu dotarł w Starożytności na początku do Grecji, później do Rzymu.

Wywodzi się z rodziny dyniowatych, jest stosunkowo rzadko uprawiany w Polsce, niemniej jego walory smakowe i odżywcze sprawiają, że jest coraz częściej spożywany:-)
Melon zawiera około 90% wody, dlatego też w letnie, upalne dni bardzo dobrze gasi pragnienie i orzeźwia.
Owoc ten jest żółto-zielonej barwy, zawiera karotenoidy, które jak udowodniono naukowo działają przeciwnowotworowo.
Karotenoidy pozytywnie wpływają na oczy i proces widzenia, opóźniają starzenie.
Jest dobrym źródłem witaminy A, B i C oraz potasu, karotenu, pektyn i żelaza. 
Nektar z melona ma właściwości moczopędne i przeczyszczające.
Codzienne spożywanie melona, nawet w niewielkich ilościach pomaga uspokoić nerwy i działa relaksacyjnie:-):-)
Najsmaczniejszą odmianą jest melon miodowy.
Ma on specyficzny, delikatny, lekko mdławy smak.
Ma kulisty lub owalny kształt.
Świeży, dojrzały melon jest żółtawy lub pomarańczowy, ciężki, delikatnie miękki, spękany przy szypułce i soczysty.
Zbyt duża miękkość i intensywny zapach świadczą o tym, że melon jest przejrzały.  
Owoc ten dobrze sprawuje się jako składnik dżemów, konfitur i marmolad.
Najczęściej spożywa się go na surowo - na słodko jako deser lub jako przystawka w postaci sałatki lub z pieprzem, czy imbirem.
Moja dzisiejsza propozycja, to najprostsza pod słońcem surówka.

Składniki :  

  • 50 dag dojrzałego melona
  • cukier puder
  • wanilia
  • 1 kieliszek owocowego wina
  • cytryna

Przygotowanie :

  1.  Melona myję, dzielę na ćwiartki, obieram ze skórki, usuwam pestki, kroję w słupki.
  2. Układam w salaterce, przesypuję cukrem z wanilią.
  3. Przyprawiam winem i sokiem z cytryny.
  4. Uwaga !!! Przyrządzamy na 30 minut przed podaniem i silnie oziębiamy.

Bon Appetit !!!