środa, 20 lutego 2013

" JAJECZNICA "

Bo jak mówią dietetycy - " Śniadanie zjedz za dwóch...."
Trzymając się tej maksymy dzisiaj na śniadanko przyrządziłam jajecznicę z boczkiem i pomidorami:-)
Potrawa ta jest domeną prostej kuchni, a taką kocham i preferuję.
Wiadomo, że jest to danie z rozmąconych i usmażonych na patelni jajek. 
Zawsze używam jajek wiejskich, prosto od gospodyni, ponieważ mają lepszy smak ale też pięknie, żółciutko wyglądają i sprawiają, że nabieram jeszcze większego apetytu.

Jajko takie niepozorne z wyglądu, a jest źródłem tylu substancji odżywczych.
Szczególnie lubimy jeść kurze  jaja.........:-)
W kuchni odgrywają one decydującą rolę.
Mam dobrą informację dla dbających o linię, mają one bardzo niską kaloryczność - też się zdziwiłam, kiedy przeczytałam ten artykuł:-)

Białko jajek zawiera aminokwasy potrzebne naszemu organizmowi.
A przecież wiadomo, że aminokwasy są to takie związki, których nasz organizm nie jest w stanie sam wytworzyć, dlatego tak istotne jest jedzenie jaj.
Zdziwić może bogactwo witamin i składników odżywczych.
Jajko zawiera ich sporą baterię: A, D, E i K, a do tego sporo witamin z grupy B.
Jeśli chodzi o pierwiastki, to najwięcej do powiedzenia ma oczywiście wapń. Oprócz niego występuje również magnez, fosfor, potas i siarka.
Przyznacie, że sporo tych składników.
Obecne w jajku lecytyna i wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega - 3 pomagają pozbyć się cholesterolu i obniżają poziom trójglicerydów we krwi.
Wnioskuję, że wartość odżywcza jest bezkonkurencyjna.
Według polskich dietetyków i kardiologów osoby zdrowe mogą jeść 1 jajko dziennie.
Przy podwyższonym poziomie cholesterolu zaleca się konsumowanie 2-3 jajek tygodniowo.
Generalnie mówię tu o żółtkach, bo białka można jeść bez ograniczeń.
Jajka mają silne właściwości przeciwutleniające ta cecha powoduje ogromne znaczenie w profilaktyce układu krążenia oraz nowotworów.

Śniadanko ulubione - jajeczniczka:-)

Czas przygotowania - 15 minut
Czas smażenia - 3-5 minut, w zależności od preferencji
Ilość porcji - 2

Składniki :


  • 3 jajka
  • 3-6 dag wędzonego boczku
  • 3 dag wędzonej kiełbasy
  • 3 łyżki mleka
  • 1/2 cebuli
  • pół pomidora
  • sól morska
  • świeżo zmielony pieprz
  • bazylia


Przygotowanie :

  1. Boczek czyszczę, kroję w kosteczkę i lekko smażę na patelni.
  2. Dodaję cebulę pokrojoną w krążki i smażę na tłuszczu wytopionym z boczku.
  3. Dodaję kiełbasę pokrojoną w kostkę.
  4. W międzyczasie wybijam 3 jajka dodaję mleko, przyprawy, pomidory pokrojone w kostkę wszystko mieszam.
  5. Gdy zawartość patelni pięknie się zarumieni, wlewam przygotowaną masę jajeczną.
  6. Smażę na wolnym ogniu, mieszając łyżką, aby ładnie się ścięła.


 



Gotową jajecznicę wykładam z patelni na ogrzane talerzyki.
Pieczywo dzisiaj stanowiła bagietka na ciepło z masłem czosnkowym - mówię Wam pycha, Boże niebo w gębie:-) i kawa z mlekiem....
Dzisiejszy ranek w kuchni - bardzo relaksujący:-)




To zdjęcie niezbyt udane, przepraszam....
Można pałaszować z grzaneczkami, chrupiącą bułką z masłem - też jest pysznie.  

Ta dzisiejsza uczta śniadaniowa tak podniosła mnie na duchu, że prawdziwie odświętnie czułam się cały dzień:-)


Pyszności:-)

1 komentarz:

  1. Bo jak mówią dietetycy - " Śniadanie zjedz za dwóch....."
    Ta złota myśl niech nam towarzyszy zawsze i wszędzie:-):-)
    Pyszności

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)))