listopada 18, 2020

Krucha tarta z malinami

Print Friendly and PDF

    Krucha tarta z malinami
Krucha tarta z malinami!


Maliny to jedne z moich ulubionych owoców, tego lata tak pięknie obrodziły, że niemal co dzień   zajadałam się nimi prosto z krzaka (takie są najlepsze), często też lądowały w koktajlach. Ale przyszedł czas, że zamarzyłam sobie zrobić z nich coś wyjątkowego i popełniłam kruchą tartę z malinami, z kruszonką i kremem pasticcera. Udało mi się stworzyć delikatną, kremową kompozycję,  w której słodycz przyjemnie łączy się z kwaskowatym, soczystym posmakiem malin. Ta tarta nie jest trudna do wykonania i zaufajcie mi jest warta wysiłku. Rodzina czy przyjaciele z pewnością będą się nią zachwycać, a jeśli nie lubicie malin możecie użyć dowolnego rodzaju owoców: moreli, brzoskwiń lub śliwek pokrojonych w cienkie plasterki. Ten deser można przygotować z jednodniowym wyprzedzeniem, wówczas ciasto lekko zwilgotnieje od kremu, nabierze szczególnej tekstury i jeszcze lepszego smaku. 

Czas przygotowania: 1H30M; 
Czas pieczenia: 40M; 
Łączny czas: 2H10M 
Liczba porcji: 16 
Rozmiar porcji: 1 średni kawałek 

Składniki:

Przepis znalazłam w moim ulubionym magazynie - KUKBUK Nr 4/2020

Ciasto:

  • 300 g mąki typu 00
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 laski wanilii
  • szczypta soli morskiej
  • 120 g zimnego masła
  • 1 jajko "zerówka"

Krem pasticcera:

  • 500 ml mleka
  • skórka z 1 cytryny
  • 1/2 laski wanilii
  • 3 żółtka jajek "zerówek"
  • 120 g cukru
  • 40 g mąki typu 00

Dekoracja:

  • maliny wedle uznania

Przygotowanie:

Ciasto:

  • do miski wsypuję mąkę, cukier, wrzucam ziarenka wyłuskane z laski wanilii, sól i kawałki zimnego masła
  • rozcieram w palcach, do uzyskania kruszonki
  • dodaję jajko i zagniatam, aż powstanie jednorodna masa
  • formuję kulę, owijam folią spożywczą i chowam do lodówki na godzinę
  • schłodzone ciasto dzielę na 3 części - 1/3 wykorzystuję do wylepienia formy o średnicy 22-24 centymetrów, resztę chowam do lodówki
  • spód tarty nakłuwam widelcem i podpiekam w piekarniku rozgrzanym do 190o przez 20 minut

Krem pasticcera:

  • w garnku podgrzewam mleko ze skórką z cytryny i z ziarenkami wyłuskanymi z laski wanilii
  • w misce ucieram żółtka z cukrem na puszystą masę, dodaję mąkę i mieszam dalej, aż nie będzie grudek
  • masę dodaję powoli do podgrzanego mleka
  • gotuję na małym ogniu, cały czas mieszając, aż do uzyskania gęstej konsystencji
  • studzę
  • ostudzony krem przekładam na podpieczony spód
  • wyciągam pozostałe ciasto z lodówki i ścieram je na wierzch kremu
  • ponownie wstawiam formę do piekarnika rozgrzanego do 190o 
  • piekę przez 20 minut, aż kruszonka się zarumieni
  • po wyciągnięciu z piekarnika i lekkim przestudzeniu dekoruję malinami


Smacznego :-) 


Wskazówka: Gorący krem możemy przykryć folią spożywczą (musi dotykać jego powierzchni), dzięki temu unikniemy powstania kożucha, a później grudek. 

Tagi: masło, krem pasticcera, ciasto kruche, cytryna, wanilia, kruszonka, maliny

6 komentarzy:

Dziękuję za każde miłe słowo :)))

Copyright © Moje Gotowanie , Blogger