wtorek, 15 kwietnia 2014

"Torcik wiosenny"

Torcik wiosenny


Autor: Halina Joskowska Opublikowano: 14 kwietnia 2014 r. Trawa zaczyna się zielenić, promyki słońca coraz bardziej ogrzewają nasze ciała, na drzewach pojawiają się pierwsze pąki. Widziałam już pierwsze żonkile i piękny krzew żółtej forsycji, to wszystko zwiastuje nam wiosnę, moją ulubioną porę roku, z którą zawsze w parze przybywają święta wielkanocne. Uroczystości wielkanocne kojarzą się z kolorowymi
pisankami i mnóstwem pysznego jedzenia. Myślę, że torcik wiosenny idealnie będzie się prezentował wśród wielkanocnych babek, mazurków, jajek, wędlin i szynek. Smak tortu jest nasycony pomarańczami, a puszysty biszkopt przełożony masą budyniową z mascarpone w której przeplatają się kosteczki galaretki. Jest delikatny nie za słodki. Słodycz kremu jest idealnie zrównoważona goryczką pomarańczy, nadając całości orzeźwiający charakter. Smaki są tak dopasowane, że z rozkoszy aż dech zapiera. Tort wspaniale pachnie cytrusami, które są wyczuwalne w cieście i kremie. Każdy kęs rozpływa się w ustach, pozostawiając lekki niedosyt. To jeden z takich tortów, któremu trudno się oprzeć. Delicja może wydawać się pracochłonna, ale tak nie jest, bardzo łatwo ją przygotować. Czynności zawsze rozkładam sobie w czasie. Lubię biszkopt upiec wcześniej, aby miał czas na swobodne wychłodzenie i uformowanie, wtedy lepiej go pokroić. Drugiego dnia zazwyczaj kończę;))
Torcik wiosenny Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 12 kwietnia.
Aksamitny torcik wiosenny!
W tym torcie szczególne miejsce zajmuje krem. Połączenie budyniu waniliowego z serkiem mascarpone, porządne wychłodzenie, daje coś tak dobrego, że po prostu brak mi słów, aby opisać ten smak. Jest po prostu nieziemski, bardzo polecam ;))
Oceny: 4,9
Czas przygotowania: 1 godz. i 30 min Czas pieczenia: 40 min Łączny czas: 2 godz. i 10 min
Liczba porcji: 15 Rozmiar porcji: 1 średni kawałek

 



Składniki: 

Inspiracją do wykonania tej delicji był ten blog:)) 
Biszkopt: 
  • jajka: 7 
  • cukier: 1 szklanka 
  • mąka pszenna tortowa: 1 szklanka 
  • mąka ziemniaczana: 1/3 szklanki 
Nasączenie: 
  • wyciśnięty sok z pomarańczy: 375 ml (1 i 1/2 szklanki, 2-3 duże pomarańcze) 
  • likier pomarańczowy (opcjonalnie): 3 łyżki 
Przełożenie: 
  • zielona galaretka (użyłam agrestowej, może być kiwi): 2 
  • świeża pomarańcza, pokrojona w kosteczkę: 1 
Krem budyniowy: 
  • budyń waniliowy: 1 
  • mleko: 500 ml 
  • cukier: 5 łyżek 
  • mascarpone: 500 g 
Na boki i wierzch: 
  • śmietanka kremowa 30% lub 36% (użyłam łaciatej 30%): 250 ml 
  • cukier waniliowy: 16 g 
  • cukier: 2 łyżki

Przygotowanie:

  • najpierw przygotowuję galaretki zgodnie z instrukcją na opakowaniu, odejmując 125 ml wody (pół szklanki) 
  • galaretki wylewam do prostokątnej formy około 20*30 cm wyłożonej folią aluminiową lub przezroczystą folią spożywczą 
  • odstawiam w chłodne miejsce do zastygnięcia, można zrobić dzień wcześniej 
Biszkopt:
  • piekarnik nagrzewam do 170oC 
  • żółtka oddzielam od białek 
  • białka ubijam na sztywną pianę, stopniowo po 1 łyżce dodaję cukier, cały czas ubijając, gdy skończy się cukier, ubijam pianę na najwyższych obrotach miksera przez około 3 minuty, aż będzie bardzo gęsta i błyszcząca, następnie dodaję stopniowo po jednym żółtku, cały czas ubijając dokładnie po każdym dodanym 
  • obydwie mąki przesiewam do jednej miski 
  • do ubitej piany, dodaję około 1/3 części mąki i miksuję na najniższych obrotach miksera przez kilka sekund, dodaję drugą porcję mąki i znów króciutko miksuję, dodaję ostatnią porcję mąki i miksuję krótko tylko do połączenia się składników 
  • masę wykładam do tortownicy o średnicy około 24 cm (wysokiej na 8 cm), dno wyłożone krążkiem z papieru do pieczenia, boki suche, niczym nie posmarowane 
  • wyrównuję powierzchnię i wstawiam do piekarnika 
  • piekę około 40 minut, do suchego patyczka 
  • od razu wyjmuję biszkopt z piekarnika i energicznie odstawiam go na blat 
  • studzę na metalowej kratce, po 5 minutach odwracam formę z biszkoptem do góry dnem i odkładam ją na deskę wyłożoną kawałkiem papieru do pieczenia, pozostawiam do ostudzenia na pół godziny, następnie odwracam i całkowicie studzę 
  • w czasie, gdy piecze się biszkopt, przygotowuję krem budyniowy 
Krem budyniowy:
  • gotuję budyń w mleku zgodnie z instrukcją na opakowaniu 
  • dodaję 5 łyżek cukru, studzę 
  • do budyniu dodaję serek mascarpone i krótko miksuję - tylko do połączenia się składników 
  • wstawiam do lodówki do czasu przełożenia 
  • galaretkę wyjmuję z formy, wykładam na deskę folią do góry, zdejmuję folię, galaretkę kroję w kostkę, dzielę ją na trzy części, dwie większe partie do środka tortu, jedna mniejsza-na wierzch
  • pomarańczę obieram i kroję w kosteczkę, kilka większych cząstek zostawiam na wierzch 
Nasączenie:
  • wyciskam sok z pomarańczy i mieszam z likierem 
  • ostudzony biszkopt kroję w poprzek na 3 części 
  • pierwszy dolny blat kładę na tortownicy, kropię 1/3 nasączenia, wykładam część galaretki i połowę pokrojonej pomarańczy, przykrywam połową kremu, starając się lekko go docisnąć, aby wypełnił przestrzenie między galaretką 
  • kładę drugi blat, kropię 1/3 nasączenia, układam drugą większą część galaretki, kosteczki pomarańczy oraz resztę kremu 
  • przykrywam ostatnim krążkiem, kropię resztą nasączenia 
Boki i wierzch:
  • boki i wierzch tortu smaruję ubitą śmietaną z cukrem waniliowym i cukrem (śmietana musi być bardzo zimna) 
  • na wierzch kładę cząstki pozostałej pomarańczy i galaretki 
  • wstawiam do lodówki do czasu podania 
  • po godzinie tort jest gotowy

                                                          Smacznego !!! 

Tagi: pomarańcze, likier pomarańczowy, galaretka agrestowa, budyń waniliowy, serek mascarpone, śmietanka kremowa 30%, domowy cukier waniliowy,

Wielkanocne Smaki - edycja IV Wielkanocne Smaki - edycja IV 

3 komentarze:


  1. Tajemnica tortu wiosennego tkwi w niepowtarzalnym, pysznym kremie budyniowym na bazie serka mascarpone, owianym nutą pomarańczową. Tort bardzo pyszny - polecam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie wrażenie robi ta kostka z galaretki-
    taka wiosenna zieleń-

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)))