poniedziałek, 11 lutego 2013

" SPAGHETTI A LA BOLOGNESE "

Spaghetti a la Bolognese

 Autor: Halina Joskowska 
Opublikowano: 11 lutego 2013 r. 
Zgodnie z legendą spaghetti pochodzi z Chin, skąd przepis przywiózł podróżnik Marco Polo rozpowszechniając go na Półwyspie Apenińskim. 
W rzeczywistości spaghetti to potrawa, na którą składa się makaron i różne sosy z mięsem lub bez. 
Najpopularniejszym sosem podawanym ze spaghetti jest sos bolognese. Pochodzi on z włoskiej Bolonii i bazuje głównie na rozdrobnionym lub mielonym mięsie wołowym lub wieprzowym, boczku, warzywach, oliwie, pomidorach i czerwonym winie. 
Warzyw jednak nie powinno być zbyt dużo, ponieważ sedno sosu bolognese to przede wszystkim mięso. 
Spaghetti bolognese jest niewątpliwie potrawą, która kojąco wpływa na psychikę. Kojarzy się z domem, ciepłem, wewnętrznym spokojem, przenosi w krainę wspomnień. 
Jest moim ulubionym daniem, które powoduje harmonię:-) 
Spaghetti bolognese w moim wydaniu jest trochę udawane, ponieważ strasznie jestem ograniczona czasowo. 
Nie mniej obiecuję sobie i Wam, że kiedyś przygotuję najprawdziwsze danie z prawdziwym sosem bolońskim, którego przygotowanie wymaga więcej czasu i bardziej zróżnicowanych składników:-):-) 
Bazę do mojego sosu stanowi podsmażony czosnek z mielonym mięsem z cebulką, winem, duszonym w intensywnie pomidorowym sosie i otulonym rozpływającym się od wysokiej temperatury dania serem, ta kompozycja wywołuje uczucie rozkoszy i sytości kulinarnej. 

Spaghetti a la Bolognese 
Autor opinii: Halina Joskowska, data przesłania: 9 lutego
Boskie spaghetti a la Bolognese !!! 
To kompozycja podsmażonego czosnku z mielonym mięsem wieprzowym z cebulką, winem, duszonym w intensywnie pomidorowym sosie i otulonym rozpływającym się od wysokiej temperatury serem. 
Takie połączenie powoduje uczucie rozkoszy i błogiej sytości kulinarnej :-)  

Oceny: 5,0 z 5

Czas przygotowania: 15 min 
Czas pieczenia: 30 min 
Łączny czas: 45 min 

Liczba porcji: 2 
Rozmiar porcji: 1/2 całości

Liczba kilokalorii w 100 g: 112 
Tłuszcz na 100 g: 4,9 g 
Białko na 100 g: 4,0 g 
Cholesterol na 100 g: 12,8 g 


Składniki: 


  • makaron spaghetti: 200 g 
  • przecier pomidorowy: 400-450 g
  • mięso mielone wieprzowe: 200-250 g 
  • cebula: 1 sztuka 
  • czosnek: 2 ząbki 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia: 1/3 szklanki 
  • suszona bazylia: duża szczypta 
  • suszone oregano: duża szczypta 
  • sól morska: do smaku 
  • świeżo zmielony pachnący pieprz: do smaku 
  • słodka papryka: mała szczypta, do smaku 
  • ostra papryka: mała szczypta 
  • starty parmezan: wedle uznania 
  • czerwone półwytrawne wino: 1/2 kieliszka 

Przygotowanie:



  1.  Makaron gotuję w posolonym wrzątku według przepisu na opakowaniu    al dente - tzn. lekko twarde ale nie surowe. 
  2. Na patelni rozgrzewam oliwę z oliwek i smażę lekko przeciśnięty przez   praskę czosnek. 
  3. Dodaję mięso mielone z cebulą i smażę, mieszając, aż do momentu uzyskania złotego zabarwienia. 
  4. Całość zalewam winem i czekam, aż alkohol wyparuje, dodatek wina sprawi, iż zabarwienie sosu będzie ciemniejsze:-) 
  5. Dodaję przecier pomidorowy i dokładnie mieszam zawartość patelni, zmniejszam ogień i całość gotuję pod przykryciem.
  6. W międzyczasie doprawiam zawartość patelni solą, pieprzem, dodaję dwie duże szczypty suszonych ziół oraz zdecydowanie mniejsze ilości słodkiej i ostrej papryki do smaku. 

Przyprawy dodaję pod koniec smażenia, aby ich aromat był bardziej wyczuwalny, a potrwa była nimi nasycona :-)


 


 7. Ugotowany makaron odcedzam i przekładam na talerz, dodaję mięso i zdobię żółtym serem. 

Ozdobione danie ładnie wygląda na eleganckim stole:-):-)


 


 8. Jako napój do spaghetti polecam czerwone, wytrawne wino:-):-):-)


 Wskazówki: 


  • zamiast przecieru można podać puszkę pomidorów bez skóry lub przygotować własny sos ze świeżych pomidorów - latem. W tym celu najpierw trzeba sparzyć pomidory i ściągnąć z nich skórę tak, aby w sosie nie pojawiały się niepotrzebne dodatki. 
  • Przy przyrządzaniu mojego ukochanego spaghetti bolognese mam nieomal obsesję na punkcie mięsa, dlatego sama kupuję ładną łopatkę wieprzową i w domowym zaciszu dwa razy przepuszczam ją przez maszynkę wraz z cebulą. To jest świetne rozwiązanie, bo nie muszę cebuli drobno kroić, a wiadomo jak jest z cebulą, ponadto w kuchni unosi się woń mielonej cebuli, którą uwielbiam. Stanowczo odradzam kupowania taniego mięsa garmażeryjnego, które składa się z tłuszczu i wypełniaczy. To jest świństwo !!!! 
  • Zainwestujcie w mięso dobrej jakości, a uzyskacie zamierzony efekt!!!
  • Jeśli komuś wygodniej zjeść potrawę na włoski sposób, wystarczy sam widelec - jak na zdjęciu :-)


  


Wówczas należy delikatnie wbić go w makaron przy brzegu talerza. Następnie owinąć spaghetti wokół widelca. Powinno się zadbać o to, aby nie była to duża porcja, gdyż taka wyglądałaby nieestetycznie i trudno
byłoby ją włożyć do ust.


   


 Ja preferuję metodę widelca i łyżki.


   



Ten sposób jest bardziej rozpowszechniony i według mnie prostszy :-) Najpierw wbijam widelec w makaron, potem opieram go o łyżkę i okręcam makaron wokół widelca. 
Następnie podnoszę do ust widelec, a łyżkę pozostawiam w ręce opuszczonej na talerzu. 

Chyba trzeba kończyć rozważania na temat spaghetti:-):-):-) 

Potrawa była wyśmienita, ten smak na długo pozostanie 
w mojej pamięci - to znaczy do następnego razu :-) 


 Serdeczności :-):-) 



Tagi: makaron spaghetti, pzecier pomidorowy, mielone mięso wieprzowe,        cebula, czosnek, parmezan, czerwone wino;

2 komentarze:

  1. Moje spaghetti bolognese to podsmażone z czosnkiem, bazylią, oregano i winem mielone mięso z cebulką, uduszone w intensywnie pomidorowym sosie i otulone rozpływającym się od wysokiej temperatury dania serem i makaronem.
    Ten smak pozostanie w pamięci......do następnego razu :-):-):-)
    Trzymajcie się !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie potrawy są jak wspomnienia z krainy snów
    Te zapachy - przygotowania
    A później konsumpcja -delektowanie się smakiem-
    Nie miała Pani zbyt dużo czasu
    ale i tak smak Pania uwiódł
    i tych co czytają z wyobraźnią też
    mają co wspominać -

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)))