poniedziałek, 11 lutego 2013

" SAŁATKA POMARAŃCZOWA "

Pomarańcza - owoc życia, prawdziwa bomba witaminowo-mineralna:-)

Owoc ten ze względu na piękną barwę i kulisty kształt od wieków jest kojarzony ze słońcem, które jako niezbędne do życia symbolizuje płodność, rozród i energię życiową:-)
Do dziś wierzy się, że smakołyk ten wręczony komuś w darze zapewnia pomyślność i szczęście:-)

Drzewo pomarańczowe pochodzi z obszarów tropikalnej Azji. Obecnie rośnie w klimatach tropikalnych i subtropikalnych.
Ogrody pomarańczowe możemy spotkać wokół wybrzeży Morza Śródziemnego, zwłaszcza w Hiszpanii, na drugim miejscu są Stany Zjednoczone - Kalifornia i Floryda oraz Chiny.
Pomarańcza to przede wszystkim niezastąpione źródło naturalnych witamin i minerałów:-)
Teraz, kiedy nie możemy liczyć na świeże owoce sezonowe, bo jest zima to właśnie ona może stanowić ratunek przed grypą.
Szczególną uwagę trzeba zwrócić na zawartość witaminy C, która poprawia odporność organizmu, ułatwia przyswajanie żelaza, a co za tym idzie sprzyja pokonywaniu zmęczenia.
Ciekawostką jest również fakt, że dwie duże pomarańcze zapewniają tyle samo wapnia, co szklanka mleka.
Spożywanie pomarańczy to idealne rozwiązanie dla osób, które nie mogą lub nie lubią spożywać mleka krowiego - moja córka :-):-)
Pomarańcza ma ogromne właściwości lecznicze, pomaga nam w takich schorzeniach jak :
grypa, zgaga, wzdęcia, zaparcia, szkorbut, gorączka, osteoporoza, nadciśnienie tętnicze.

Konsumowanie pomarańczy, to samo zdrowie dlatego postanowiłam pochylić się nad tym owocem i zachęcić również Was do spożywania pod różnymi postaciami.
Ponieważ jest już późno, więc sałatka będzie idealna :      
   

Więc trzeba przygotować:


  • 2 pomarańcze
  • 5 dag orzechów włoskich łuskanych
  • 6-8 dag cukru pudru
  • 1/8 l śmietanki kremowej
  • wanilia

Przyrządzenie :

Pomarańcze dokładnie myję, parzę wrzątkiem, opłukuję w dużej ilości zimnej wody, kroję na pół, obieram ( skórki odkładam ), dzielę na cząstki, kroję w plasterki, mieszam z posiekanymi orzechami, przyprawiam cukrem. Połówki skórek pomarańczowych wycinam ozdobnie na brzegach, napełniam surówką.
Przybieram bitą śmietanką z wanilią i cukrem.

Deser gotowy

Moje pasibrzuchy w pogotowiu :-):-):-)

Smakuje, bo ostro pałaszują.......

Serdeczności !!!


1 komentarz :

  1. Masz ochotę na coś lekkiego, zdrowego, delikatnego i pysznego???
    Zatrzymaj się, zajrzyj na moje gotowanie:-)
    Przygotuj, przyrządź pyszną sałatkę, ja Ci w tym kibicuję:-):-)
    Ściskam....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo :)))